Heiztechnik - Producent kotłów

Wypalony palnik Kocioł Daspell Greenline 20kW

8 miesiąc 2 dni temu #13859 przez Marek
Treść

MateuszZurek napisał:

Markus napisał: Witam

Oglądam dołączone zdjęcia i nie ma nich śladów, które pozostawiłby zgarniacz szlaki. Czy kolega Marek widział go w akcji lub czy był sprawdzany w trybie ręcznym.

Pozdrawiam
Markus

Pytałem już o to.
Marek twierdzi, że ma wersję że zgarniaczem ale nie napisał czy działa.
Wszystkie palniki pellhard mają zgarniacz. Tylko nie wszystkie mają siłownik wysowajacy.

Przyglądnołem się jeszcze raz zdjęciom i na drógim wydaje mi się, że wnętrze podajnika w palniku jest czarne jakby zdarzyło się cofnięcie spalin lub nieznaczne odbicie do wnętrza.
Choć to może być tylko złudzenie.

Przypomniało mi się, że kiedyś ktoś na forum wspominał, że komuś udało się przepalić tackę palnika xmini ale wtedy piec działał na mocy ponad maximum palnika.
W normalnych warunkach te tacki są praktycznie niezniszczalne.

W sumie jeszcze raz poradze kontakt z serwisem w celu zweryfikowania czy ten element da się wymienić we własnym zakresie.

Jeżeli to jest komora paleniska to sama cześć kosztuje 861 zł brutto więc jak serwis proponuję naprawę w cenie 1000 zł, zakładam, jest to brutto, to nawet niezła cena choć możliwe, że to kwota netto. Trzeba by dopytać.

Poniżej cennik.
www.heiztechnik.pl/dokumenty/CENNIK_CZ%C..._ZAMIENNYCH_PREV.pdf


witam,
zgarniak szlaki działa, staram się utrzymywać kocioł w nienagannej czystości, piec dochodzi do max 19kW.
Wrzucę temat na inne fora z ogrzewaniem może ktoś też miał taki przypadek w palnikiem tej samej lub innej firmy.
1000zł może i dobra cena ale piec podlegał jeszcze gwarancji i dla podtrzymania dobrej relacji z klientem jak to napisał serwis moim skromnym zdaniem powinno się to obejść bez żadnej przepychanki, nie było by tych postów a ja dalej chwalił bym Heitztechnika pod niebiosa jakie to oni super piece robią (osobiście posiadam dwa) a tak zaczynam wątpić czy dobrze zrobiłem kupując drugi kocioł tej firmy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 2 dni temu - 8 miesiąc 2 dni temu #13861 przez SERWIS
Treść
Palnik jest ewidentnie wypalony i po kolorach stali widać, gdzie leżakowała szlaka.

Rozumiem, że dla Ciebie to duży problem, ale takie rzeczy się zdarzają.
Na pocieszenie można powiedzieć, że będziesz miał nowy palnik. Jest to najważniejszy element w palniku.
Dlatego też w gwarancji jest napisane, że nie dotyczy ona elementów mających bezpośredni kontakt z żarem.

Ponadto będziesz miał już zrobiony przegląd kotła.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 2 dni temu #13862 przez Marek
Treść

SERWIS napisał: Palnik jest ewidentnie wypalony i po kolorach stali widać, gdzie leżakowała szlaka.

Rozumiem, że dla Ciebie to duży problem, ale takie rzeczy się zdarzają.
Na pocieszenie można powiedzieć, że będziesz miał nowy palnik. Jest to najważniejszy element w palniku.
Dlatego też w gwarancji jest napisane, że nie dotyczy ona elementów mających bezpośredni kontakt z żarem.

Ponadto będziesz miał już zrobiony przegląd kotła.


To trochę jak z samochodem możesz Pan nim jeździć ale nie w deszcz bo zardzewieje ;-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 2 dni temu - 8 miesiąc 2 dni temu #13863 przez SERWIS
Treść
No przepraszam, koledzy, którzy na tym forum są od kilku ładnych lat nie spotkali się z takim problemem, więc nie można stwierdzić że jest to nagminne. Taki przypadek zdarza się może ze dwa razy na tysiąc...
Na ogumienie w samochodzie też nie mas gwarancji.
Gdyby to się jeszcze stało w jakimś bardzo krótkim czasie, to może, jednak nie po blisko dwóch latach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 dzień temu - 8 miesiąc 1 dzień temu #13864 przez Marek
Treść

SERWIS napisał: No przepraszam, koledzy, którzy na tym forum są od kilku ładnych lat nie spotkali się z takim problemem, więc nie można stwierdzić że jest to nagminne. Taki przypadek zdarza się może ze dwa razy na tysiąc...
Na ogumienie w samochodzie też nie mas gwarancji.
Gdyby to się jeszcze stało w jakimś bardzo krótkim czasie, to może, jednak nie po blisko dwóch latach.


witam ponownie

"Taki przypadek zdarza się może ze dwa razy na tysiąc..." - to tym bardziej przy tysiącu wyprodukowanych sztuk jedna na tysiąc dla tak dużej firmy nie powinna stanowić większego problemu a satysfakcja klienta z dobrze zainwestowanych pieniędzy bezcenna.

"Na ogumienie w samochodzie też nie mas gwarancji." - nie wiem gdzie kupujesz opony ale tak dla przykładu: Bridgestone 4 lata gwarancji od daty zakupu, Pirelli 2 lata od daty zakupu (nie dłużej niż 4 lat od daty produkcji), Metzeler 2 lata od daty zakupu (nie dłużej niż 3 lata od daty produkcji) nawet Marki azjatyckie 2 lata od daty zakupu itd.

"Gdyby to się jeszcze stało w jakimś bardzo krótkim czasie, to może, jednak nie po blisko dwóch latach." - czyli standard ma wytrzymać dwa lata (okres gwarancji) a po kasujemy no bo z czegoś trzeba żyć.

Nie idźmy tą droga, tak przepychać możemy się bez końca. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i ci siedzący najniżej zawsze dostają po dupie ;-). Ja kończę temat, mam nadzieję że zostaną wyciągnięte z tego jakieś konstruktywne wnioski. Tackę wymienię na własny koszt mam nadzieję że z obiecanym przez serwis rabatem.
Pozdrawiam wszystkich i życzę jak najmniej spotkań na forum w takich sprawach.
Marek
ps.
załączam zdjęcie działającego zgarniaka szlaki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 dzień temu #13865 przez Marek
Treść

Marek napisał:

SERWIS napisał: No przepraszam, koledzy, którzy na tym forum są od kilku ładnych lat nie spotkali się z takim problemem, więc nie można stwierdzić że jest to nagminne. Taki przypadek zdarza się może ze dwa razy na tysiąc...
Na ogumienie w samochodzie też nie mas gwarancji.
Gdyby to się jeszcze stało w jakimś bardzo krótkim czasie, to może, jednak nie po blisko dwóch latach.


witam ponownie

"Taki przypadek zdarza się może ze dwa razy na tysiąc..." - to tym bardziej przy tysiącu wyprodukowanych sztuk jedna na tysiąc dla tak dużej firmy nie powinna stanowić większego problemu a satysfakcja klienta z dobrze zainwestowanych pieniędzy bezcenna.

"Na ogumienie w samochodzie też nie mas gwarancji." - nie wiem gdzie kupujesz opony ale tak dla przykładu: Bridgestone 4 lata gwarancji od daty zakupu, Pirelli 2 lata od daty zakupu (nie dłużej niż 4 lat od daty produkcji), Metzeler 2 lata od daty zakupu (nie dłużej niż 3 lata od daty produkcji) nawet Marki azjatyckie 2 lata od daty zakupu itd.

"Gdyby to się jeszcze stało w jakimś bardzo krótkim czasie, to może, jednak nie po blisko dwóch latach." - czyli standard ma wytrzymać dwa lata (okres gwarancji) a po kasujemy no bo z czegoś trzeba żyć.

Nie idźmy tą droga, tak przepychać możemy się bez końca. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i ci siedzący najniżej zawsze dostają po dupie ;-). Ja kończę temat, mam nadzieję że zostaną wyciągnięte z tego jakieś konstruktywne wnioski. Tackę wymienię na własny koszt mam nadzieję że z obiecanym przez serwis rabatem.
Pozdrawiam wszystkich i życzę jak najmniej spotkań na forum w takich sprawach.
Marek
ps.
załączam zdjęcie działającego zgarniaka szlaki.

Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 dzień temu - 8 miesiąc 1 dzień temu #13866 przez SERWIS
Treść
Mam jeszcze pytanie, czy robiłeś przegląd palnika lub czy sam go rozbierałeś kiedykolwiek?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 12 godzin temu #13874 przez Marek
Treść

SERWIS napisał: Mam jeszcze pytanie, czy robiłeś przegląd palnika lub czy sam go rozbierałeś kiedykolwiek?


Temat na forum zamknąłem, jeżeli masz pytania to mój numer telefonu znajduje się w zleceniu reklamacyjnym.
Marek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.