- Posty: 1180
Głównie chciałem pokazać jak wygląda rozpalaniea od strony kosztów aby rozwiać wątpliwości z tym związane.Patrol napisał: 30-40% mniej wychodzi, więc jak miało mnie to pocieszyć to nie trzeba było ;)
duża ilość rozpaleń i tym samym skrócona żywotność to dla niektórych istotny problem, szczególnie w środku zimy, co już niejeden tu przerabiał, więc dużej ilości rozpaleń mówiliśmy na forum zawsze ok gdy w szufladce czeka sobie nowa grzałka i gdy postoje są odpowiednio długie, ale to wiesz.
Inny temat to rozpalenie z zasilania rezerwowego bateryjnego i tu już stalowa grzałka wymuszała większą moc przetwornicy
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Niestety tak nie jest tak kolorowo.Lukasz_Polak napisał: Nie jestem do końca przekonany. Osobiście byłbym skłonny wyłożyć 3,5 tys na zbiornik buforowy + kwotę za podpięcie do istniejącej instalacji jeśli miałbym gwarancję że wraz z zmniejszeniem liczby rozpaleń kotła zaoszczędził bym również na paliwie w sezonie grzewczym. Gdyby zmniejszenie częstotliwość rozpaleń byłoby wprost proporcjonalnie do ilości zużytego paliwa to chyba miałoby to sens i szybko inwestycja by się zwróciła.
Łukasz
Pomysł bardzo ciekawy, zwłaszcza z buforem. Można by go ładować z pompy ciepła w sprzyjających warunkach.Lukasz_Polak napisał: Poza tym planuje w niedalekiej przyszłości zamontować pompę powietrza jako alternatywę lub wspomaganie kotła a do tego będę potrzebował prawdopodobnie zbiornika buforowego do stworzenia układu hybrydowego.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Ciekawe,Lukasz_Polak napisał: Witam
Kotła na pelet nie chce wyrzucać bo chce mieć alternatywne żródło ogrzewania jeśli zawiedzie pompa ciepla lub na odwrót. Uważam że jeśli coś robić to jest to najlepszy moment gdyż jak się skupie na wykończeniu wnętrz to na pewno zmienią się priorytety. O panelach również mysłałem nawet poczyniłem już kontakt z potencjalnym wykonawcą i zamierzam skorzystać z różnych form dofinansowania. Dzisiaj w ramach testów podniosłem temp nastawy wody w kotle z 70 stopni do 75 stopni i temp nastawy powrotu z 55 stopni na 60 stopni. Rożnica pomiędzy temp wody w kotle a powrotem pozostawiłem na 15 stopni. Pierwsze wrażenia po dwóch cyklach. Mam odczucie że woda w kotle wolniej się wychładza a czas postoju wydłużył się do 40 minut. Ostatecznie czy to ma sens dowiem się wieczorem jak sprawdzę ilośc spalonego paliwa i długość postojów.
P.S. w Kotłach HT ONE 15kw moc minimalna w nastawie fabrycznej to 3,8 kw a nie 5 Kw.
Pozdrawiam
Łukasz
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Zejście w okolice 50 przy rozpalania to akurat normalna sytuacja jak wyjlłączana jest pompa ochrony powrotu przy 55 stopniach i dopuki masz sucho w piecu nie stanowi to problemu.Lukasz_Polak napisał: To nie pierwsza nieścisłość w dokumentacji z która się spotkałem. To bardzo dziwne. Parametry podniosłem dlatego że przy nastawie fabrycznej przy rozpalaniu temp wody w kotle i powrotu spadała mi poniżej 50 stopni
pozdrawiam
Łukasz
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Można prosić coś więcej?SERWIS napisał: Koledzy
Po pierwsze, jeśli rozważacie zakupy pomp ciepła, to mam dla was ciekawą informację, właśnie jesteśmy po certyfikacji naszych pomp ciepła i jeśli bylibyście zainteresowani, to służymy radą i samymi urządzeniami również :)
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.