- Posty: 26
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Cześć,Karolus1 napisał: Witam wszystkich zakładam ten wątek gdyż piec ten mam od kilku dni i bardzo chciał bym zgłębić wszelkie tajemnice, szczególnie że wyprowadziłem się z bloku i kotłownia to dla mnie ciemna magia :)
Piec zasila dom o powierzchni 100 m, parter, kaloryfery + podłogówka + CWU. Dom nowy ocieplony 25 cm styropian w ścianach i dachu. Dom jeszcze nie zamieszkały.
główne ustawienia to:
temp. pieca 70 st.
histereza 15, CWU 45, zawór 1 42 st, powrót 55 st.
I teraz pierwsze pytanie:
zauważyłem że temperatura powrotu waha się ok. 40 st. - czy żeby osiągnąć 55 st. powrotu to trzeba na zaworze 1 ustawić co najmniej 55 st ?
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
SERWIS napisał: Zwiększ do maksymalnej wartości zakres modulacji i zmniejsz do minimum moc zadaną kotła.
Powinno to spowodować wolniejsze nagrzewania a co za tym idzie i rzadsze załączanie się kotła.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Karolus1 napisał:
SERWIS napisał: Zwiększ do maksymalnej wartości zakres modulacji i zmniejsz do minimum moc zadaną kotła.
Powinno to spowodować wolniejsze nagrzewania a co za tym idzie i rzadsze załączanie się kotła.
Dziękuję za zainteresowanie.
1) - Nie bardzo niestety rozumiem skoro moc zadaną kotła mam 70 to na jakiej konkretnie ma pracować i jeśli zmniejszę tą moc to chyba szybciej ją osiągnie i szybciej się wyłączy ?
2) - w instrukcji jest napisane "zaleca się utrzymywanie temperatury kotła nie mniejszej niż 70 st." i dalej " nie zaleca się eksploatacji kotła przy temp. zadanej poniżej 70 st" jak to się ma do propozycji zmniejszenia mocy zadanej do minimum ?
3) - za co odpowiada zakres modulacji ?
4) I jeszcze jedno pytanie - sprawa, którą opisałem wcześniej dotyczyła sytuacji gdy kaloryfery były odcięte od pieca ( piec podawał na podłogówkę i kaloryfer w łazience) - kiedy przyszedł hydraulik i napuścił wody do obiegu kaloryferów sytuacja się odwróciła i piec dochodzi do 65-67 stopni i w ogóle się nie wygasza przy ustawienia kotła jak wyżej a spalanie z 15 kg wzrosło do 30 kg (przypomnę że dom nowy nie zamieszkały a piec pracuje od 10.04.2020 r.
Proponuję uzbroić się w cierpliwość.Karolus1 napisał: 4) I jeszcze jedno pytanie - sprawa, którą opisałem wcześniej dotyczyła sytuacji gdy kaloryfery były odcięte od pieca ( piec podawał na podłogówkę i kaloryfer w łazience) - kiedy przyszedł hydraulik i napuścił wody do obiegu kaloryferów sytuacja się odwróciła i piec dochodzi do 65-67 stopni i w ogóle się nie wygasza przy ustawienia kotła jak wyżej a spalanie z 15 kg wzrosło do 30 kg (przypomnę że dom nowy nie zamieszkały a piec pracuje od 10.04.2020 r.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
Część,Karolus1 napisał: Tak mam zwykłe termostaty, w tej chwili dość mocno ustawione na 3 do 4 w pięć stopniowej skali pow mam pouchylane okna aby wietrzyć i jednocześnie wygrzewać mury.
Wychodzi na to że wygaszanie się pieca tylko na potrzeby czyszczenia nie jest wcale taką złą sprawą ?
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.