Ok, generalnie wyłączenie pompy podłogówki można ustawić w menu zaworu 1. Dodatkowo miałem nie skalibrowany siłownik i jak piec go zamykał to on i tak puszczał ciepłą wodę. Teraz to już jest podłączone dobrze. Dodatkowo przesunąłem czujnik zaworu 1 dalej, ponieważ miałem go od razu za pompą (a pompa od razu za siłownikiem) więc temperatura tam nie odzwierciedlała temperatury podłogówki. Teraz problem jest inny – jak czujnik pokojowy daje sygnał, że temperatura podłogówki spadła, odpala się pompa, wtedy temperatura na tym czujniku zaworu 1 mocno spada i otwiera się siłownik. tu niby wszystko działa, ale problem z tym jest taki, że wywołuje to nagłe obniżenie temperatury powrotu na piecu (spada nawet do 30 stopni) – mimo, że mam uruchomioną ochronę powrotu. Więc moje kolejne pytanie: 1: czy spróbować włączyć na stałe pompę podłogówki, wtedy raczej nie będzie takich skoków na zaworze 1, 2: zostawić jak jest (pompa podłogówki włącza się tylko przez czujnik pokojowy jak jest za zimno) dać ten czujnik jeszcze dalej, żeby pokazywał faktyczną temperaturę podłogówki, 3: coś mam nie tak podłączone/ustawione dalej. Dodatkowo zauważyłem, że jak temperatura w CWU spadnie, odpala się pompa na CWU i temperatura na powrocie też spada do jakiś 40 stopni)(na CWU nie mam siłownika) – mimo, że przecież mam ustawioną ochronę powrotu(?!).