Ekonomia w spalaniu kotła

Strona główna Forum Pomoc techniczna Ekonomia w spalaniu kotła

Oglądasz 3 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #41703

      Witam wszystkich.

      Panowie, Ci którzy już jakiś czas korzystacie z kotłów opalanych paliwem peletowym. Jak myślicie bądź może wiecie już z własnych obserwacji. Czy jeżeli na noc wygaszę całkowicie kocioł po czym nad ranem go odpalę to zaoszczędze na ilości spalanego peletu? A może lepszą ekonomię w spalaniu uzyskam jeżeli zejdę z temperaturą ZAWORU 1 (grzejnikowego) mocno w dół w godzinach nocnych przy załączonym kotle przez całą dobę?

    • #41712
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Witam wszystkich.

      Panowie, Ci którzy już jakiś czas korzystacie z kotłów opalanych paliwem peletowym. Jak myślicie bądź może wiecie już z własnych obserwacji. Czy jeżeli na noc wygaszę całkowicie kocioł po czym nad ranem go odpalę to zaoszczędze na ilości spalanego peletu? A może lepszą ekonomię w spalaniu uzyskam jeżeli zejdę z temperaturą ZAWORU 1 (grzejnikowego) mocno w dół w godzinach nocnych przy załączonym kotle przez całą dobę?

      Ja staram się utrzymywać stałą temperature w domu.
      Prawda jest taka, że to co wytraci dom w czasie obniżenia temperatury będziesz musiał odbudować w czasie gdy potrzebujesz wyższej temperatury w domu.
      Z obliczeń, które gdzieś tam widziałem wynika, że obniżenia nocne faktycznie dają jakieś tam oszczędności ale nie są to szalone zyski.

      Rozmawiałem kiedyś o tym z gościem co mi piec montował i twierdził, że utrzymywanie temperatury na stałym poziomie jest o około 60% tańsze niże odzyskiwanie ciepła do poziomu z przed obniżenia.
      Jakoś nie chciało mi się tego sprawdzać.

      Obniżenia stosuję ale tylko w przypadku jak termostat pokojowy osiągnie 23 stopnie. Do tego mam pogodówkę, od której zależy temperatura mieszacza.

      Musisz potestować co u ciebie będzie najlepsze.
      Każdy układ jest inny i inaczej reaguje.
      Do tego masz kwestie ilości ocieplenia wpływającego na szybkość wychładzania.
      A, i jeszcze kwestia pogody. Jak wieje to dom się szybciej wychładza. Jak jest okres przejściowy to nie potrzebujesz dużo ciepła. itd.

      Jak masz tylko kaloryfery to możesz pomyśleć o wyłączaniu pieca lub pompy co.
      Jak masz samą podłoge to lepiej obniżać temperature gdyż wygrzewanie podłogi trwa za długo.

      Więc masz multum tematów do rozważenia i obserwacji.

      Ja w sumie w okresie przejściowym nie odpalam ogrzewania.
      Bawię się kominkiem.
      Jak masz układ mieszany to zależy jaki on jest. Ja mam RTL i pompa CO chodzi u mnie cały czas.

      Proponuję z miesiąc pobawić się w obniżenia nocne dla mieszacza.
      Następny miesiąc ustawić wyłączanie pompy.

      Trochę pogoda pokrzyżuje ci testy ale zawsze będziesz miał jakieś obserwacje do przemyślenia.

    • #41716
      Markus
      Uczestnik

      Ja również stosuję obniżenia nocne na mieszaczu (ZAWóR1), ale nie na zasadzie mocno w dół, bo później tak kocioł będzie musiał odbudować temperaturę w domu.
      Dodatkowo korzystam z termostatu pokojowego, który po osiągnięciu zadanej temperatury na w pomieszczeniu, dodatkowo obniża temperaturę na mieszaczu.

      Można popróbować, tak jak pisze kolega MateuszZurek rożnych konfiguracji, każdy dom i instalacja ma swoje wymagania, ja ze względu na starą grawitacyjną instalację, tylko obniżam temperaturę. Kiedyś próbowałem, zatrzymywać pompę lub nawet kocioł, ale po pierwsze miałem skoki temperatury w domu, po drugie odbudowa ciepła w zładzie i w ścianach budynku pochłaniała porównywalne ilości pelletu (oszczędności były znikome).

      Pozdrawiam

      Markus

    • #41728
      Robert Robert
      Uczestnik

      Witaj. tak jak Panowie wyżej napisali 🙂 Ja też stosuję obniżenia Nocne. lecz niewielkie skoki 🙂 np na mieszaczu obniża mi temperaturę o 3 stopnie 🙂 a na Wodzie o 2 🙂 oraz też mam termostat pokojowy, który po osiągnięciu 22.8 stopni daje sygnał do pieca, że pomieszczenia nagrzane są i obniża temperaturę jeszcze o 3 stopnie. tak więc jeżeli Pogodowo wyliczy mi ( podczas grzania pomieszczeń ), że potrzebuje 30 stopni do ogrzania to 30 puszcza aż sterownik uzna,że pomieszczenie ogrzał i wyłącza pompę, więc 30-3 = 27 tyle ustawia się wtedy na mieszaczu a na noc jeszcze do tego obniża o 3 stopnie więc ma 24 stopnie na mieszaczu. Oszczędności to raczej wielkie nie będą… ale na pewno większe niż wyłączanie pieca na noc, a i tak w tym nie o to chodzi aby biegać do kotłowni włączać i wyłączać piec 🙂 lecz mieć komfort siedzenia sobie z browarkiem a piecyk pracuje 🙂 Masz termostat pokojowy? i np zawór 4d?

Oglądasz 3 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.