Czyszczenie płomieniówek i mechanizmu zawirowywaczy – HT One Basic 11kW

Strona główna Forum Pomoc techniczna Czyszczenie płomieniówek i mechanizmu zawirowywaczy – HT One Basic 11kW

Oglądasz 8 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #51553
      Konrad
      Uczestnik

      Witam,

      Mój problem to zablokowane zawirowywacze w płomieniówkach (przyczyna w kolejnym akapicie).
      W jaki sposób można je wyczyścić?
      Pod sterownikiem znajduje się płyta izolacyjna, którą usunąłem i wykręciłem 3 śruby imbusowe, ale niestety płyta (która zakładam jest rodzajem łącznika 180st pomiędzy płomieniówkami góra/dół i kryje w sobie mechanizm czyszczenia płomieniówek) nie daje się ruszyć.

      W wersji Basic mechanizm jest “ręczny”. Przyzwyczajony poprzednimi sezonami na Lavie i Barlinku w tym sezonie po przesiadce na Olimp też nie wykonywałem czyszczenia za często. To był oczywiście błąd, bo nie występujący do tej pory problem powstania spieków i jednocześnie zasmolenia komory spalania (lepka gęsta maź) teraz mnie dotyczy. O ile samą komorę wyczyściłem bez problemu to zawirowywaczy czy samych płomieniówek nie jestem w stanie wyczyścić bez demontażu mechanizmu.

      Na forum znalazłem informację że “W przypadku, gdy komin nie był dobierany tylko zamontowany “na oko” to parametry fabryczne mogą się nie sprawdzać  – np. zbyt duży ciąg kominowy może powodować wysysanie popiołu z kotła lub zbyt mały ciąg kominowy może powodować zasmolenie kotła.”
      Analizując poprzednie sezony grzewcze (Lava i Barlinek) raczej występował problem zbyt dużego ciągu (komora grzewcza była słabo odymiona/osmolona a sporo popiołu wyjmowałem z wyczystki komina). Po przesiadce na Olimp sytuacja odwróciła się diametralnie (osmolona komora, mało popiołu w wyczystce). Czy to znak niskiej jakości paliwa?

    • #51557
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Cześć, 
      Co do demontażu zawirowywacz się nie wypowiem. 
      Powinny być łatwo dostępne. 
      Najprawdopodobniej gdzieś z przodu w górnych drzwiczkach albo od góry pieca. 

      Co do spadku ciągu komina. 
      Czyściłeś kiedyś przewód kominowy w piecu? Chodzi o tą klapkę za popielnikiem. 
      Możliwe, że to spowodowało spadek ciągu. 

      Jak wybierałeś dużo popiołu z wytrzyszczki to na pewno miałeś za duży ciąg w kominie. To można rozwiązać montując regulator RCK, który nie jest złym pomysłem  nawet przy dobrze dobranym Koninie. 

      Pellet lava I olimp jakiś czas temu nie miał certyfikatów więc mogło tam być co tylko wpadło. 

    • #51563
      Konrad
      Uczestnik

      Co do spadku ciągu komina. 
      Czyściłeś kiedyś przewód kominowy w piecu? Chodzi o tą klapkę za popielnikiem. 
      Możliwe, że to spowodowało spadek ciągu.

      Zawsze kiedy czyszczę komorę spalania czyszczę także przewód kominowy w piecu. Oczywiście był pełen popiołu, jak zawsze.
      Bardziej stawiam, że zablokowane przez spieki i osad zawirowywacze, które zmniejszyły przekrój płomieniówek. Musze je jakoś wyczyścić.

      Co do demontażu zawirowywacz się nie wypowiem. 
      Powinny być łatwo dostępne. 
      Najprawdopodobniej gdzieś z przodu w górnych drzwiczkach albo od góry pieca.

      Są dostępne od góry pieca, ale nie mogę się do nich dostać – nie mogę zdemontować płyty, która je chroni. Stąd pytanie czy ktoś z forum robił to wcześniej.

    • #51565
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Na pewno ktoś z posiadaczy to robił. Może ktoś się odezwie. 
      Ewentualnie zadzwoń na serwis. 

      Ja mam inny piec z jednym zawirowywacz em i bez systemu czyszczenia. 

      Z instrukcji twojego pieca niestety nic nie wynika.

    • #51575
      SERWIS
      Uczestnik

      Pokrywa komory nawrotnej mogła się przykleić i pewnie trzeba będzie delikatnie pomóc jej młotkiem.
      Poniżej wrzucam link do zdjęcia jednego z użytkowników tego kotła, który na FB umieścił kilka zdjęć z czyszczenia tego kotła.
      https://www.facebook.com/photo?fbid=1050781185440293&set=pcb.974059736456051

    • #51768
      Konrad
      Uczestnik

      Cześć,
      Udało mi się dostać do komory nawrotnej i ponownie uruchomić mechanizm czyszczenia zawirowywaczy.
      Oto jak to zrobiłem.
      1. Sama komory była przyklejona poprzez sznur i trzeba użyć sporo siły aby ją oderwać (młotek się nie przyda)
      2. Aby zdemontować mechanizm nie trzeba odłączać każdego zawirowywacza oddzielnie – wystarczy odkręcić śrubę, które centralnie mocuje trzpień.
      3. Po jego wyjęciu możemy swobodnie ruszać lewym lub prawy zespołem zawirowywaczy.

      Zdjęcia poniżej. Pierwsze po zdjęciu pokrywy.
      Kolejne po wyjęciu trzpienia / osi, na której umieszczony jest mechanizm.

      1611235804624.jpg
      1611235804619.jpg
      1611235804621.jpg

    • #51770
      SERWIS
      Uczestnik

      Po jakim czasie robiłeś pierwsze czyszczenie kotła?

    • #51780
      Konrad
      Uczestnik

      Po jakim czasie robiłeś pierwsze czyszczenie kotła?

      Piec pracuje od listopada 2018 (chyba nawet połowy) i pierwsze czyszczenie pieca tzn. komory spalania i przestrzeni za popielnikiem + wyczystka gdzieś w styczniu 2019. Generalnie komorę spalania (+ przestrzeń za popielnikiem) czyszczę kiedy widzę, że tego wymaga (zwykle co miesiąc), gdzie używałem Lavy lub Barlinka.

      W tym sezonie nie używałem jednak za często czyszczenia płomieniówek, co w połączeniu ze znacznie większą częstotliwością pracy pieca (home office, nauczanie zdalne) i zmianą pelletu (Olimp) dało taki efekt.

      Komorę nawrotną czyściłem oczywiście pierwszy raz.

    • #52030
      SERWIS
      Uczestnik

      Czyli jak na pierwsze czyszczenie po okresie trochę ponad dwu lat to i tak nie wygląda tragicznie 🙂

      Życzę powodzenia w eksploatacji 🙂

Oglądasz 8 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.