ALARM temp. 99,9 Kocioł HT 25KW Tronic 420

Strona główna Forum Kotły zasypowe ALARM temp. 99,9 Kocioł HT 25KW Tronic 420

Oglądasz 4 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #23006
      Anonim
      Gość

      Witam….

      Kocioł HT 25KW
      Sterownik HT Tronic 420
      Dom 190 m2 C.O + C.W.U. + Podłogówka

      ustawienia:

      kocioł 60*
      zawór 45*
      cwu 42*
      dmuchawa nini 1 max 5
      itp. (ustawienia)

      Użytkuję kocioł od ok 1-2 msc i jak na razie wszystko było pięknie, tylko zasypywać węglem i palić
      aż tu nagle pojawił się ALARM !!!

      Tak jak każdego dnia chciałem uruchomić kocioł, i tak jak zawsze przed uruchomieniem chciałem usunąć popiół z poprzedniego dnia
      przed tego zrobieniem wyłączyłem kocioł przyciskiem z boku ON/OFF i zabrałem się do opróżnienia popielnika. Opróżniłem popielnik
      oczyściłem ruszta potem włączyłem kocioł (bez załadowania) i tutaj pojawił się problem a raczej ALARM !!! Zapaliły się wszystkie lampki sygnalizacyjne itp.

      Najciekawsze jest to że na kotle (na sterowniku) tuż po włączeniu pokazała się temperatura 99,9 stopni i uruchomiły się wszystkie pompki i kocioł zaczął
      się jak by “wygaszać” jego zachowanie było pewnie spowodowane odczytem 99,9 stopni temperatury na kotle, ale przecież w kotle wygasiło wszystko z
      poprzedniego dnia i kocioł nie pracował od dobrych kilku godzin (był zimny).

      Na sterowniku po chwili uruchomiło się menu alarmowe i mogłem wyłączyć alarm. Po wyłączeniu alarmu postanowiłem wyłączyć kocioł z zasilania myśląc że może tym zrestartuje sterownik i wszystko wróci do normy, jednak po ponownym włączeniu znów włączył się alarm z tą różnicą że wyświetlacz nie pokazywał już 99,9 ale 24 stopnie (rzeczywistą temperaturę). Na spokojnie poprzeglądałem sobie menu alarmowe i po chwili znowu wyłączyłem zasilanie (kolejna próba zrestartowania)

      Po kilku włączeniach i wyłączeniach z różnymi wskazaniami wyświetlacza z temperaturą kotła (raz 24* raz 99,9*) alarm zniknął a kocioł uruchomił się normalnie (bez alarmu)
      (co ciekawe raz uruchomił się normalnie a po ponownym wyłączeniu już z powrotem z alarmem) wiec postanowiłem rozpalić w kotle (mrozy idą i trzeba palić) bacznie obserwując i monitorując kocioł i tak miną dzień i noc. Nazajutrz okazało się że na kotle znowu jest włączony ALARM (musiał się włączyć w nocy). Kolejnego dnia Zabawa przy rozpalaniu znowu taka sama !

      Dwoiłem do swojego instalatora który montował kocioł mam mnie odwiedzić w najbliższym czasie.

      Proszę was o pomoc jak rozwiązać ten problem,
      co mogło się stać z kotłem a raczej sterownikiem że tak włączają się alarmy,
      czy to wina czujniki temperatury na kotle ?? może jest uszkodzony(99,9* przy zimnym kotle)

    • #23014
      SERWIS
      Uczestnik

      Witam

      Najprawdopodobniej jest uszkodzony czujnik temperatury kotła.
      Wyświetlania wartość 99, 9 śświadczy o jego odłączeniu.
      Prawdopodobnie nie łączy coś na stykach i trzeba to odkręcić.

      Pozdrawiam

    • #23032
      SERWIS
      Uczestnik

      Witam

      Najprawdopodobniej jest uszkodzony czujnik temperatury kotła.
      Wyświetlania wartość 99, 9 śświadczy o jego odłączeniu.
      Prawdopodobnie nie łączy coś na stykach i trzeba to odkręcić.

      Pozdrawiam

    • #24624
      Anonim
      Gość

      Witam…

      Zagadka została wyjaśniona

      kabel od czujnika temperatury wysunął się z sterownika
      przez to pokazywał temp 99,9* i piec wariował
      podobno nieraz tak się dzieje (pewnie instalator nie dokręcił kabla czujki dobrze)

      temat do zamknięcia pozdrawiam

    • #24681
      SERWIS
      Uczestnik

      OK, pozdrawiam

Oglądasz 4 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.