Hitpellet 20KW jak najkorzystniej go ustawić i palić

Strona główna Forum Kotły z podajnikiem Hitpellet 20KW jak najkorzystniej go ustawić i palić

Oglądasz 141 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #45777
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Witam.
      Mam pytanie do użytkowników kotłów paletowych o sposób palenia i utrzymywania ciepła w domu, który nie jest zamieszkały.
      Mam dom w którym nie mieszkam chwilowo bo wyjechałem. Zamontowałem kocioł hitpellet ze sterowaniem Internetowym HT Connect oraz
      HT Rooms jako pokojówka. Dom ma tylko grzejniki bez podłogówki itd.
      Chcę aby w domu nie spadała za bardzo temperatura (poniżej 15C) w zimie bo jest umeblowany itd i mam pytanie, jak najkorzystniej ustawić taki kocioł i obrać
      sposób palenia w nim aby dom przetrzymał zimę i mnie nie zrujnował ilością spalonego pelletu?
      Czy ustawić go na tryb “zima” i zadać minimalną temperaturę na Roomsie 15C i niech sobie tak śmiga, czy lepiej może nagrzać raz na kilka dni dom do 20-23 C i tak cykle powtarzać??
      Ma ktoś taki przypadek i jaki sposób palenia w takim domu jest korzystniejszy?
      Proszę o poradę doświadczonych kolegów z forum.
      Pozdrawiam.

    • #45779
      Markus
      Uczestnik

      Witam
      Z mojego doświadczenia wynika że utrzymywanie stałej temperatury jest najbardziej ekonomiczne.
      Pozdrawiam
      Markus

    • #45781
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Dziękuję kolego.
      Czyli ustawić stałą wybraną temperaturę i niech sobie pracuje. Ok.
      Tak jak dla mnie dla nowicjusza to wydaje się, że aby piec nie wygasł bo w trybie “zima ” to on się chyba nie wygasza w ogóle, potrzebuje więcej pelletu ale to tylko moje spostrzeżenia i pewnie mylne 🙂
      Tak spróbuję kolego jak piszesz, pozdrawiam serdecznie.

    • #45783
      Markus
      Uczestnik

      Kocioł pelletowy rozpala się automatycznie i po uzyskaniu zadanej temperatury wygasza się. Włączy się ponownie jak jego temperatura (kotła) spadanie poniżej zadanej (wynikającej z temperatury zadanej kotła minus histereza kotła). W zależności od temperatur zewnętrznych i zapotrzebowania budynku, kocioł (przynajmniej mój) uruchamia się co dwie, trzy godziny a przy większych mrozach co 40 min. Na razie pracuje w trybie LATO i podgrzewa tylko CWU ( raz czasami dwa razy dziennie).
      Mam nadzieję że Twoja instalacja jest wyposażona w zawór mieszającym 3D lub 4D z siłownikiem podłączonym do regulatora kotła. Wtedy w zależności od temperatur zewnętrznych, regulator będzie dobierał temperaturę wody jaką mieszacz będzie podawał na grzejniki.

    • #45785
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Mam też u siebie zawór 3D podłączony pod regulator kotła. Muszę jednak wyciągnąć czujkę pogodową na zewnątrz bo na razie mam w kotłowni i wtedy ustawić na sterowniku sterowanie pogodowe. Założyli mi ten kocioł miesiąc temu na dotację z Gminy i stąd moje małe doświadczenie w temacie.
      Teraz też mam tryb LATO i tylko grzeję CWU ale z uwagi, że mam solary to piec włączył mi się chyba ze 3 razy w jego krótkim jeszcze życiu 🙂 Dom mam 120 m2 użytkowej i kupiłem na wstęp 2T pelletu, tylko jak wspomniałem wcześniej nie będzie mnie przez zimę i zastanawiam się czy to wystarczy na zimę by chociaż było około 13-15C w domu.

    • #45787
      Markus
      Uczestnik

      Tak jak pisałeś, wyciągnij czujkę pogodową na zewnątrz i ustaw sterowanie pogodowe. Wtedy regulator będzie zgodnie z wybraną krzywą pogodową i temperaturą zewnętrzną dobierał ciepłotę wody na mieszaczu 3D. Z tym, że ja mam dodatkowo zwykły termostat pokojowy, który po wykryciu uzyskania zadanej temperatury w pomieszczeniu, obniża temperaturę wody na mieszaczu (np o 2 stopnie). Natomiast Ty masz HT Rooms, który chyba koryguje krzywą grzewczą. Twoje urządzenie jest lepsze bo działa w górę i w dół, moje tylko obniża.

    • #45789
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Mam jeszcze kolego pytanie do Ciebie jak ustawić Zawór1 w trybie pogodowym grzejnikowym bo mam tu jakieś opcje i nie rozumiem:
      1) czy ustawić jakąś wartość na parametrze “Obniżenie nastawy zaworu od termostatu” (dostępny zakres: 0 – 5°C, nastawa fabryczna: 0°C) ??
      2) czy ustawić “Wyłączenie pompy zaworu od termostatu – Funkcja decyduje czy w momencie osiągnięcia temperatury zadanej na termostacie pokojowym (styk rozwarty) pompa zaworu1 będzie wyłączana”??
      Może wiesz co tu zrobić by było korzystnie??

    • #45791
      Markus
      Uczestnik

      1) czy ustawić jakąś wartość na parametrze “Obniżenie nastawy zaworu od termostatu” (dostępny zakres: 0 – 5°C, nastawa fabryczna: 0°C) ??

      To jest ta opcja, z której ja korzystam mając termostat pokojowy nie połączony systemowo z regulatorem. Pozostaw 0°C

      2) czy ustawić “Wyłączenie pompy zaworu od termostatu – Funkcja decyduje czy w momencie osiągnięcia temperatury zadanej na termostacie pokojowym (styk rozwarty) pompa zaworu1 będzie wyłączana”??

      Ta opcja jest też związana z zewnętrznym termostatem, pozwala w momencie uzyskania zadanej temperatury w pomieszczeniu na wyłącznie pompy za mieszaczem.

      Przy termostatach zewnętrznych (nie systemowych) można albo obniżać temperaturę na mieszaczu albo odłączać pompę. Ja stosuję obniżenie temperatury.

      Natomiast Ty nie włączaj ani jednej ani drugiej opcji. Twoje sterowanie realizuje HT Rooms, prawdopodobnie przez korektę krzywej grzewczej (tak mi wynika z dokumentacji, chyba że Serwis1 coś więcej powie w tym temacie).

    • #45793
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Dostałem kiedyś od Serwis1 taką oto odpowiedz przy innym temacie i nie wiem jak to rozczytać ale chyba że nie jest korzystnie wyłączac pompę od termostatu a to treść:

      “W przypadku grzejników o małej pojemności wodnej wyłączenie pompy spowoduje wychłodzenie grzejników do temperatury pokojowej co nie wpływa na komfort użytkowania budynku. W przypadku ogrzewania podłogowego temperatura podłogówki jest ustalana indywidualnie do obiektu i upodobań temperaturowych domowników. Zalecane jest aby obniżenie na zaworze obsługującym podłogówkę nie było większe niż kilka stopni ze względu na dużą bezwładność – zbyt duże obniżenie temperatury spowoduje wychłodzenie pomieszczenia i ponowne długie nagrzewanie.”

      Jak Ty to kolego widzisz, chyba tak jak pisałeś aby nie wyłączać pompy?

    • #45795
      Markus
      Uczestnik

      Ja nie wyłączam pompy i tak też napisałem w poprzednim poście.
      W Twoim przypadku ani nie obniżaj temperatury ani nie wyłączaj pompy.
      Wszystko powinien załatwić HT Rooms

    • #45797
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Wielkie dzięki kolego, muszę to zmienić bo miałem wyłączenie pompy od termostatu zadane i nie potrzebnie.

      Mam jeszcze pytanie bo Ci co montowali kocioł ustawili standardowo każdemu przysłonięcie do około 50% wentylatora na palniku co dmucha powietrze. Ściągają osłonę i tam jest taki motylek ze śrubka i przysłaniają o około 50%.
      Nie orientujesz się czy to normalne?
      Nie bardzo wiem po co to robili bo przecież wentylatorem steruje komputer, jego mocą obrotami itd.?

    • #45799
      Markus
      Uczestnik

      U mnie nie ma żadnej przesłony wentylatora. Więc nie odpowiem.
      Ale wazne jest aby kotłownia była odpowiednio napowietrzona Z-etką.

    • #45801
      Patrol
      Uczestnik

      jak masz jeden czujnik pokojowy na cały dom to nie odcinaj grzejników przez odstawienie pompy;
      jeśli czujki pogodowej nie podłączysz to też nic się nie stanie – dobierasz tylko optymalną temperaturę zasilania dla swoich grzejników i zostawiasz robotę głowicom termostatycznym (żeby pozwolić sobie na znaczne obniżenie temp. zasilania grzejników muszą one być odpowiednio przewymiarowane)

    • #45803
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Dziękuje kolegom za wszelkie sugestie i porady.

      Odnośnie Z-etki to miałem wcześniej już zrobiony nawiew rurą fi100mm przy podłodze na przeciwko kotła. Kotłownia jest mała bo ma około 6 m2 i jak odbierali to kazali zrobić Z-etkę dodatkową z rury Fi160 mm lub z kwadratów 200x90mm. Czy to konieczne, bo to dodatkowa robota, czy może wystarczy ta rura fi100 ale bez załamań i przy dole kotłowni przewiercona na wprost??

    • #45805
      Markus
      Uczestnik

      Z-etka 160 mm to daje 200 cm2 i taka pow. nawiewu powinna być.

      Rura 100 to tylko 80 cm2 .

      Zetka nie wychładza pomieszczenia. Powietrze z zewnątrz jest zaciągane wtedy gdy pracuje kocioł.

    • #45807
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Dla świętego spokoju założę jeszcze tą zetkę tylko skąd taką otwornicę załatwić 🙂
      Wielkie dzięki Marcus bo bardzo mi pomogłeś i nie pogniewaj się jak do Ciebie napiszę
      gdy się zacznie sezon grzewczy i pierwsze problemy, jak to zawsze bywa 🙂
      Pozdrawiam z Bieszczad.

    • #45810
      Markus
      Uczestnik

      Lepiej zamontuj tę Zetkę, wiele problemów wynika ze złego napowietrzenia kotłowni.

      Załączam jeszcze schemacik z Zetką

      No i pozdrawiam znad morza.

    • #45957
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Witam
      koledzy wczoraj chciałem zagrzać pierwszy raz w domu bo zimno w nowym kotle, więc w w menu ogólnym (kocioł hit pellet 20kW, sterownik okrojony HT tronik 900 bez możliwości ustawienia min. histerezy cwu i bez stref czasowych) ustawienia CWU zmieniłem lato na zimę, ustawienia zaworu 1 zadałem temperaturę 50 stopni, niestety grzejniki się nie zagrzały, przed zmianami temperatura zaworu nr 1 wynosiła 24 stopnie, po zmianach i po jakiejś godzinie wzrosła do 37 stopni (chyba grawitacyjnie). Wydaje mi się że w ogóle nie włączyła się pompa co. Kocioł osiągnął swoja temperaturę i się wyłączył. Myślałem, ze będzie grzał do czasu aż na grzejnikach będzie 50 stopni. Nie wiem czy tak ma być ale w ustawieniach kotła uruchomienie pompy jest przy temperaturze 45 stopni i nie mogę tego zmniejszyć, w starym kotle pompa co włączała mi się przy 30 st. Podje kilka zdjęć
      udało mi się teraz dodzwonić do montera i zasugerował mi że pompa co może być zapowietrzona przed zaworem zwrotnym i abym na śrubunku odpowietrzył, sam odpowietrzałem na pompce tą śrubą, ale nie pomogło, sprawdzę po pracy śrubunek.

      View post on imgur.com

    • #45961
      Markus
      Uczestnik

      Witam

      Kocioł pracuje w zakresie Zadana Temperatura Kotła (Tk) minus Histereza Kotła (Hk). Jeśli Tk = 70 , a Hk = 15 to będzie włączał się przy spadku temperatury poniżej 55 a wyłączał się przy 70. I tak w kółko. Tk powinno byc ustawione trochę wyżej, bo jeśli ze względu na ochronę powrotu ma być tam 55 , to temperatura minimalna kotła powinna być wyżej.
      Teraz temperaturę zaworu ustawił bym niżej, przecież nie ma mrozów, powiedzmy 35. Jeśli ustawiłeś temp. zaworu na 50 to cały zład wody w instalacji będzie się musiał podgrzać od 20 do 50 stopni, dużo.
      Dodatkowo ustawiony priorytet CWU, czyli jak ma grzać CWU to odłącza pompę Zaworu (na grzejniki).

      Stąd też kocioł osiągnął zadane 69 stopni i się wyłączył. Uruchomi się ponownie przy spadku temp. kotła do 54 stopni

      W załączeniu wykres temperatur kotła i mieszacza (zaworu) z mojej instalacji (przy użyciu Econet 300)

    • #45963
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      miałem ustawiony priorytet CWU, ale wyłączyłem, niestety nie pomogło,
      dało mi się teraz dodzwonić do montera i zasugerował mi że pompa co może być zapowietrzona przed zaworem zwrotnym i abym na śrubunku odpowietrzył, sam odpowietrzałem na pompce tą śrubą, ale nie pomogło, sprawdzę po pracy śrubunek.

    • #45965
      Markus
      Uczestnik

      Jaka jest teraz temperatura Zaworu?

    • #45967
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      jak na zdjęciu 37, ale teraz jestem w pracy i ci nie powiem, po 16-tej spróbuje popuścić śrubunek, zobaczymy czy pomoże

    • #45969
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Kolego posłuchaj Marcusa i obniż temperaturę na zaworze a nie ustawiaj na 50 stopni zadanej i to samo przy kotle nie 60 a daj 70 na próbę.

    • #45971
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      ok, tak zrobię, zobaczymy czy pomoże, będę pisał

    • #45991
      Patrol
      Uczestnik

      Musisz mieć możliwość podbicia temp. wody zasilającej grzejniki do wymaganej wartości, bo nie dogrzejesz pomieszczeń jak przyjdzie zima, więc nie wiem czemu ma służyć test z obniżeniem zadanej do 35st.
      Sprawdź instalację i poprawność pracy zaworu mieszającego (sam zawór zwrotny też może nawalić)

    • #46005
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Witam. Ja tez dzisiaj rozpalilem pierwszy raz mój kocioł na cały dzień bo zimno było. Kocioł ma zadaną 70c ale tego nie osiągnął tylko max 64c. Czy tak ma być? Kocioł nie jest obciazony bo to 20kw i dom niewielki. Na zaworze 45c ustawionione i widziałem ze na 100% mocy tylko na poczatku działał a potem tylko potrzymywał? Prosze o porade.

    • #46007
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Panowie problem rozwiązany, pomógł monter instalacji, ja stwierdziłem że moim zdaniem pompa nie pracuje, gość zasugerował że pompa mogła się zastać, aby odkrecic ten dekiel w pompce i śrubokrętem obrócić wirnikiem, faktycznie pompa była zastana i nie mogła ruszyć, obróciłem śrubokrętem wirnik, i wszystko hula, pozdrawiam

    • #46013
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Witam. Ja tez dzisiaj rozpalilem pierwszy raz mój kocioł na cały dzień bo zimno było. Kocioł ma zadaną 70c ale tego nie osiągnął tylko max 64c. Czy tak ma być? Kocioł nie jest obciazony bo to 20kw i dom niewielki. Na zaworze 45c ustawionione i widziałem ze na 100% mocy tylko na poczatku działał a potem tylko potrzymywał? Prosze o porade.

      Cześć,
      W pierwszych dniach grzania może tak być, że będziesz miał na tyle duże rozbiory ciepła, że piec się rozpędzi na 100% mocy i po przejściu na 50% czy nawet 30% mocy jednak mu jej braknie i będzie skakał między 30% a 50% mocy.
      To jest normalna sytuacja. Daj mu trochę czasu i nie wylanczaj pieca. Niech rozgrzeje posadzki w podłogówce i uzupełni braki ciepła w domu.
      Potem powinien przejść w normalną pracę z wygaszaniem i postojami.
      To nie jest śmieciuch, paląc od czasu do czasu nic nie osiągniesz i tylko będziesz się denerwować.
      Traktuj go bardziej jak piec gazowy. Odpalasz i działa. Jak masz dobrze skonfigurowany piec i resztę układu. Masz zetkę i regulator ciągu kominowego (RCK) to obsługa polega na dosypywaniu paliwa i co jakiś czas czyszczeniu.

      Pozdrawiam.

    • #46015
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Panowie problem rozwiązany, pomógł monter instalacji, ja stwierdziłem że moim zdaniem pompa nie pracuje, gość zasugerował że pompa mogła się zastać, aby odkrecic ten dekiel w pompce i śrubokrętem obrócić wirnikiem, faktycznie pompa była zastana i nie mogła ruszyć, obróciłem śrubokrętem wirnik, i wszystko hula, pozdrawiam

      To jest pompa podpięta do sterownika pieca?

      W moim sterowniku jest funkcja ochrony pomp przed zastaniem. Raczej wszystkie nowsze sterowniki powinny mieć taką funkcję ale nie widzę wzmianki o tej funkcji w HT TRONIC 900

      Opis z instrukcji dostarczonej do mojego sterownika https://www.heiztechnik.pl/dokumenty/INSTRUKCJE%20A/ARCHIWUM/ecoMAX%20850P2-H_DTR_PL_wydanie_1.1.pdf

      17.3 Funkcja ochrony pomp przed
      zastaniem
      Regulator realizuje funkcję ochrony pompy
      CO, CWU oraz MIESZACZY przed zastaniem.
      Polega ona na ich okresowym włączeniu (co
      167 h na kilka sekund). Zabezpiecza to
      pompy przed unieruchomieniem na skutek
      osadzania się kamienia kotłowego. Dlatego
      w czasie przerwy w użytkowaniu kotła,
      zasilanie regulatora powinno być podłączone.
      Funkcja realizowana jest także przy
      wyłączonym za pomocą klawiatury
      regulatorze (regulator w stanie
      WYŁĄCZONY).

    • #46019
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      tak oczywiście pompa jest podpięta do sterownia “pompa zaworu 1”,
      ktoś ma jakiś sprawdzony szybki sposób jak odpowietrzyć instalację co (układ zamknięty), bo po wczorajszym uruchomieniu instalacji zwłaszcza dzisiaj rano strasznie szumi w grzejnikach, w innych słychać przelewanie się wody. Na każdym pionie jest zawór odpowietrzający automatyczny, wczoraj jak jeszcze raz dobiłem wodę to mi wyrzuciło w kotłowni parę litrów wody. Czy zaś trzeba na każdym zaworze śrubunek popuszczać przy zamkniętym zaworze?

    • #46033
      Patrol
      Uczestnik

      Jak automaty nie poradzą sobie z powietrzem to odpowietrz grzejniki (podstaw oczywiście jakieś naczynie i skieruj do niego wylot odpowietrznika) – zacznij od tego najwyżej wyniesionego grzejnika
      Na pompie luzuj tylko tą centralną śrubkę, samych śrubunków bym nie ruszał.

    • #46039
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Cześć,
      Ja korzystam z czegoś takiego
      https://www.bricoman.pl/artykuly-hydrauliczne/grzejniki-i-akcesoria/akcesoria-do-grzejnikow-stalowych-i-aluminiowych/kluczyk-z-banka-do-odpowietrzania-grzejnikow

      Ważne także aby w momencie dodawania wody do układu robić to delikatnie. Małym ciśnieniem. Takie coś mi hydraulik powiedział.

      Możesz się jeszcze pokusić na montaż automatycznych odpowietrzaczy na kaloryferach ale nie wiem jak to jest skuteczne
      Coś w tym stylu
      https://allegro.pl/oferta/odpowietrznik-automatyczny-grzejnika-aladdin-1-2-7311054569

      Pozdrawiam

    • #46199
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

    • #46201
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

      Cześć,
      Najczęstszym powodem przegrzania palnika jest brak poprawnego i sprawnego napowietrzenia kotłowni. Tak zwana Ztka.
      Druga możliwość to zabrudzony wymiennik kotła ale jeżeli dbasz o czystość to to jest rzadkość.
      Inna możliwość to tworzenie się dużej ilości spieku na palniku powodujące odbicie ciepła w głąb palnika.

      Wiec:
      Jak masz zrealisowe napowietrzenie kotłowni? Czy nie jest zablokowane.?
      Czy na palniku był spiek I jak duży?
      Zaglądnij do palnika os strony elastycznego łącznika. Raczej będzie czysty ale warto sprawdzić czy nie cofna się choć trochę płomień.
      W ostateczności zrobiłbym przeważnie podawania aby sprawdzić czy nie masz za dużo mocy na palniku.

      A i jak masz połączony piec z kominem? Masz jakieś kolanka czy po prostej?

      Pozdrawiam

    • #46209
      Patrol
      Uczestnik

      Inna możliwość to brak paliwa/zbyt mała dawka/ co przy kolejnej próbie rozpalania spowodowało wzrost temp. palnika. Przyczyny to np. problem z podajnikiem/motoreduktorem, lej w zasobniku.

    • #46211
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Patrol muszę Cię w tym przypadku delikatnie poprawić (palnik HT Pellhard). Przegrzewanie palnika wystąpi w przypadku, gdy powietrze nie chłodzi palnika z powodu problemów z przepływem podczas pracy (komin, napowietrzenie, zabrudzenie kotła lub palnika, uszkodzone palenisko). Brak paliwa spowoduje wypalenie paliwa z paleniska i jego wychłodzenie nadmiarem powietrza. Nadmiar paliwa podczas rozpalania będzie skutkował dużą ilością białego dymu podczas rozpalania lecz przekroczenie maksymalnej temperatury palnika jest niemożliwe bez pomocy innych składowych (komin, napowietrzenie, zabrudzenie kotła lub palnika, uszkodzone palenisko).

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46217
      Patrol
      Uczestnik

      Witam. Pisałem rzeczywiście w odniesieniu do zachowań przy Pellasie, tj. przekroczenie max temp. palnika pojawiało się, gdy podczas pracy zabrakło paliwa (chociażby przy powstaniu leja) i sterownik dawał sygnał rozpalenia (wtedy jeśli dobrze pamiętam cykl wygaszania i czyszczenia jest pomijany) palnik w 100% wyczyszczony nie jest, może się nawet coś żarzyć na palenisku (może też i coś z resztek pelletu wypadnie z podajnika), grzałka idzie w ruch i po czasie krytyczna temp. palnika zostaje osiągnięta.
      Nakłada się tu kilka czynników, ale problem zapoczątkowany jest przez brak paliwa – w pellhard taki scenariusz nie będzie możliwy?

    • #46219
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Koledzy mam pytanie bo dzisiaj przeważyłem pellet i mi wyszło 7.08 kg na godz. a w kotle mam ustawienie od 8 kg. Czy oby wszystko ok z podajnikiem że taka niska wartość? Pellet mam bardzo dobrej jakosci i z pewnej znanej w okolicy i Polsce firmy.
      Proszę was o opinie?

    • #46221
      Patrol
      Uczestnik

      To kwestia paliwa, więc w podajniku nie ma co szukać przyczyny. Powtórz najwyzej przeważanie dla pewności pomiaru.

    • #46223
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Jutro przeważe jeszcze raz. Dzieki Patrol że pomagasz bo teraz wiele kotłow zamontowanych zostało na peelet i wiedza doswiadczonych uzytkownikow to cena złota 🙂 Pozdrawiam.

    • #46225
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      To kwestia paliwa, więc w podajniku nie ma co szukać przyczyny. Powtórz najwyzej przeważanie dla pewności pomiaru.

      Dokladnie,
      Paliwo dobrej jakości raczej słabo się sypie, choc kont nachylenia podajnika tagrze ma znaczenie.
      Miałem kiedyś słabe paliwo co sypalo się w twpie 19 kg/h I ciężko było ustawić podawanie. Krótkie czasy trzeba bylo ustawić co na 30% mocy powodowało, że co praktycznie drogie podanie paliwo się nie sypało. Nie było to jakimś strasznym problemem gdyż do palnika trafiało odpowiedni dużo paliwa tylko miałem falowanie odczytów czujnika płomienia.
      A i rozpala nie musiało dłużej trwać. Pieronstwo słabiej się rozpalało a i spiek trzeba było codziennie zrzuca.

      Teraz pale dobrej klasy paliwem, które nie powoduje praktycznie żadnych problemów.
      Sypie się 11.9 kg/h
      Tylko cena trochę wysoka.

      A i w sumie nigdy nie miałem problemu z przegrzaniem palnika,. Nawet jak brakło prądu.

      Zrób jak Patrol pisał.
      Przewaz podawanie.
      Jak nie masz pewności zrób to parę razy.
      Sprawdź też czy elastyczny łącznik nie ma luzu. Potrafi się w nim zatrzymywać Pellet powodując zalanie palnika paliwem.

      Pozdrawiam

    • #46231
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Przeważałem dzisiaj jeszcze dwa razy, zawsze to samo około 7.1 kg. Skoro kocioł ma ustawienia od 8 to może monter tą rurę co z podajnika pobiera coś źle (krzywo) założył ale nie wydaje mi się bo gość zamontował kilkadziesiąt już tych kotłów w swej karierze. No ale mimo to jak pellet się spali to zobaczę do dna zasobnika.

    • #46233
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Przeważałem dzisiaj jeszcze dwa razy, zawsze to samo około 7.1 kg. Skoro kocioł ma ustawienia od 8 to może monter tą rurę co z podajnika pobiera coś źle (krzywo) założył ale nie wydaje mi się bo gość zamontował kilkadziesiąt już tych kotłów w swej karierze. No ale mimo to jak pellet się spali to zobaczę do dna zasobnika.

      Cześć,
      Spróbuj trochę obrócić podajnik.
      Ewentualnie jak opróżnisz pojemnik sprawdź czy podajnik nie jest wsadzony zbyt płytko/głęboko.

      Pozdrawiam

    • #46238
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Z tego co jest w instrukcji, którą dołączam jako zdjęcie, to nie da się tego źle włożyć ( i obrócić) bo jest tam wcięcie i powinno się to zgrać.
      No ale zobaczymy czy wszystko OK po pewnym czasie jak spalę pellet ze zbiornika.

      Attachments:
    • #46242
      Patrol
      Uczestnik

      Obstawiam paliwo, bo kąt podajnika musiałby być ostro spitolony.
      Kiedy wartość min startuje od 8kg/h, a fizycznie leci 7.1 to zamiast 20 kW uzyskasz jakieś 17,8.
      Jeśli zależy Ci na 20kW to musiałbyś kalorycznością paliwa go ‘oszukać (no chyba, że jest jeszcze jakaś inna furtka w sterowniku) – jeśli wyjściowo masz kaloryczność 5,0kWh/kg to zmniejszasz na 4,4 (sterownik podbije wtedy podawanie o ~13% i będziesz dobijał do 20kW)

    • #46308
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Obstawiam paliwo, bo kąt podajnika musiałby być ostro spitolony.
      Kiedy wartość min startuje od 8kg/h, a fizycznie leci 7.1 to zamiast 20 kW uzyskasz jakieś 17,8.
      Jeśli zależy Ci na 20kW to musiałbyś kalorycznością paliwa go ‘oszukać (no chyba, że jest jeszcze jakaś inna furtka w sterowniku) – jeśli wyjściowo masz kaloryczność 5,0kWh/kg to zmniejszasz na 4,4 (sterownik podbije wtedy podawanie o ~13% i będziesz dobijał do 20kW)

      Zapomniałem, że to ten automatyczny sterownik.

      I faktycznie wygląda to tak jakby się nie dało zmienić pochylenia podajnika.
      Sorki za zamieszanie.

      Patrol ma dobry pomysł.

    • #46611
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

      Cześć,
      Najczęstszym powodem przegrzania palnika jest brak poprawnego i sprawnego napowietrzenia kotłowni. Tak zwana Ztka.
      Druga możliwość to zabrudzony wymiennik kotła ale jeżeli dbasz o czystość to to jest rzadkość.
      Inna możliwość to tworzenie się dużej ilości spieku na palniku powodujące odbicie ciepła w głąb palnika.

      Wiec:
      Jak masz zrealisowe napowietrzenie kotłowni? Czy nie jest zablokowane.?
      Czy na palniku był spiek I jak duży?
      Zaglądnij do palnika os strony elastycznego łącznika. Raczej będzie czysty ale warto sprawdzić czy nie cofna się choć trochę płomień.
      W ostateczności zrobiłbym przeważnie podawania aby sprawdzić czy nie masz za dużo mocy na palniku.

      A i jak masz połączony piec z kominem? Masz jakieś kolanka czy po prostej?

      Pozdrawiam[/quote]

      cd tematu
      wentylacje mam dobra i powietrze do spalania rura fi 160 od okna do posadzki,
      wczoraj żona puściła na grzejniki ciepło i 3 razy był ten alarm, skasowała i kocioł działał, dzisiaj wyczyściłem kocioł z popiołu i palnik omiotłem i przetarłem szmatą, nie widzę jakiś wielkich zabrudzeń, więc co jest przyczyną? zaznaczam, że jak grzeje tylko cwu jest ok, nigdy się nie przegrzał

    • #46616
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

      Cześć,
      Najczęstszym powodem przegrzania palnika jest brak poprawnego i sprawnego napowietrzenia kotłowni. Tak zwana Ztka.
      Druga możliwość to zabrudzony wymiennik kotła ale jeżeli dbasz o czystość to to jest rzadkość.
      Inna możliwość to tworzenie się dużej ilości spieku na palniku powodujące odbicie ciepła w głąb palnika.

      Wiec:
      Jak masz zrealisowe napowietrzenie kotłowni? Czy nie jest zablokowane.?
      Czy na palniku był spiek I jak duży?
      Zaglądnij do palnika os strony elastycznego łącznika. Raczej będzie czysty ale warto sprawdzić czy nie cofna się choć trochę płomień.
      W ostateczności zrobiłbym przeważnie podawania aby sprawdzić czy nie masz za dużo mocy na palniku.

      A i jak masz połączony piec z kominem? Masz jakieś kolanka czy po prostej?

      Pozdrawiam[/quote]

      cd tematu
      wentylacje mam dobra i powietrze do spalania rura fi 160 od okna do posadzki,
      wczoraj żona puściła na grzejniki ciepło i 3 razy był ten alarm, skasowała i kocioł działał, dzisiaj wyczyściłem kocioł z popiołu i palnik omiotłem i przetarłem szmatą, nie widzę jakiś wielkich zabrudzeń, więc co jest przyczyną? zaznaczam, że jak grzeje tylko cwu jest ok, nigdy się nie przegrzał

    • #46614
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Pellet przeważony masz?

    • #46620
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Pellet przeważony masz?

    • #46618
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      tak, 8,1 kg

    • #46624
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      tak, 8,1 kg

    • #46622
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

      Cześć,
      Najczęstszym powodem przegrzania palnika jest brak poprawnego i sprawnego napowietrzenia kotłowni. Tak zwana Ztka.
      Druga możliwość to zabrudzony wymiennik kotła ale jeżeli dbasz o czystość to to jest rzadkość.
      Inna możliwość to tworzenie się dużej ilości spieku na palniku powodujące odbicie ciepła w głąb palnika.

      Wiec:
      Jak masz zrealisowe napowietrzenie kotłowni? Czy nie jest zablokowane.?
      Czy na palniku był spiek I jak duży?
      Zaglądnij do palnika os strony elastycznego łącznika. Raczej będzie czysty ale warto sprawdzić czy nie cofna się choć trochę płomień.
      W ostateczności zrobiłbym przeważnie podawania aby sprawdzić czy nie masz za dużo mocy na palniku.

      A i jak masz połączony piec z kominem? Masz jakieś kolanka czy po prostej?

      Pozdrawiam[/quote]

      cd tematu
      wentylacje mam dobra i powietrze do spalania rura fi 160 od okna do posadzki,
      wczoraj żona puściła na grzejniki ciepło i 3 razy był ten alarm, skasowała i kocioł działał, dzisiaj wyczyściłem kocioł z popiołu i palnik omiotłem i przetarłem szmatą, nie widzę jakiś wielkich zabrudzeń, więc co jest przyczyną? zaznaczam, że jak grzeje tylko cwu jest ok, nigdy się nie przegrzał[/quote]
      Przy grzaniu cwu piec idzie praktycznie pełna mocą więc i nadmuch jest wysoki.

      Możesz jeszcze spróbować podnieść nadmuch na mozy minimalnej.
      Niestety nie wiem jak to zrobić w twoim sterowniku.

    • #46628
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj puściłem grzanie tzn zmieniłem lato na zimę, po chwili już robiło się ciepło,
      w nocy się przebudziłem i czuje ze coś jest chłodno, poszedłem do kotłowni, schodząc słyszę piszczenie, alarm na kotle, ” Przegrzany palnik” kocioł się wyłączył. Wyszedłem z tego alarmu i włączyłem kocioł dzisiaj cały dzień grzał cwu i jest ok, ale nie wiem jak rozumieć ten komunikat i dlaczego się kocioł wyłączył, czy to normalne??

      Cześć,
      Najczęstszym powodem przegrzania palnika jest brak poprawnego i sprawnego napowietrzenia kotłowni. Tak zwana Ztka.
      Druga możliwość to zabrudzony wymiennik kotła ale jeżeli dbasz o czystość to to jest rzadkość.
      Inna możliwość to tworzenie się dużej ilości spieku na palniku powodujące odbicie ciepła w głąb palnika.

      Wiec:
      Jak masz zrealisowe napowietrzenie kotłowni? Czy nie jest zablokowane.?
      Czy na palniku był spiek I jak duży?
      Zaglądnij do palnika os strony elastycznego łącznika. Raczej będzie czysty ale warto sprawdzić czy nie cofna się choć trochę płomień.
      W ostateczności zrobiłbym przeważnie podawania aby sprawdzić czy nie masz za dużo mocy na palniku.

      A i jak masz połączony piec z kominem? Masz jakieś kolanka czy po prostej?

      Pozdrawiam[/quote]

      cd tematu
      wentylacje mam dobra i powietrze do spalania rura fi 160 od okna do posadzki,
      wczoraj żona puściła na grzejniki ciepło i 3 razy był ten alarm, skasowała i kocioł działał, dzisiaj wyczyściłem kocioł z popiołu i palnik omiotłem i przetarłem szmatą, nie widzę jakiś wielkich zabrudzeń, więc co jest przyczyną? zaznaczam, że jak grzeje tylko cwu jest ok, nigdy się nie przegrzał[/quote]
      Przy grzaniu cwu piec idzie praktycznie pełna mocą więc i nadmuch jest wysoki.

      Możesz jeszcze spróbować podnieść nadmuch na mozy minimalnej.
      Niestety nie wiem jak to zrobić w twoim sterowniku.

    • #46627
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Kocioł masz na gwarancji bo z tego co wiem to na dotacje wziołeś wiec w poniedziałek zgłaszaj serwis do Gminy. Nie wiadomo co monteży ci poustawiali wiec nie czekaj no i nie grzebaj sam w ustawieniach bo zapłacisz za przybycie serwisu jesli wezwanie bedzie nieuzasadnione.

    • #46632
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Kocioł masz na gwarancji bo z tego co wiem to na dotacje wziołeś wiec w poniedziałek zgłaszaj serwis do Gminy. Nie wiadomo co monteży ci poustawiali wiec nie czekaj no i nie grzebaj sam w ustawieniach bo zapłacisz za przybycie serwisu jesli wezwanie bedzie nieuzasadnione.

    • #46630
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Tak zrobię, nic nie będę grzebał, a u was nie ma takiego problemu??

    • #46636
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Tak zrobię, nic nie będę grzebał, a u was nie ma takiego problemu??

    • #46635
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak zrobię, nic nie będę grzebał, a u was nie ma takiego problemu??

      Mam trochę starszy piec i u mnie temperatura podajnika nigdy nie przekracza 40 Stopni.

      Jest jeszcze jedna możliwość.
      Wyciągnij zawirowywacz/cześć zawirowywacz z kanału dymowego i sprawdź czy się przegrzewa. To powinno poprawić przepływ powietrza przez pięć. Jak to pomoże to trzeba będzie zwiększyć nadmuch po powrotnym zamontowaniu zawirowywaczy.

      Nie pamiętam ale jak masz zrobione podpięcie do komina?
      Jest po Lini prostej czy masz tam kolana?

    • #46640
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak zrobię, nic nie będę grzebał, a u was nie ma takiego problemu??

      Mam trochę starszy piec i u mnie temperatura podajnika nigdy nie przekracza 40 Stopni.

      Jest jeszcze jedna możliwość.
      Wyciągnij zawirowywacz/cześć zawirowywacz z kanału dymowego i sprawdź czy się przegrzewa. To powinno poprawić przepływ powietrza przez pięć. Jak to pomoże to trzeba będzie zwiększyć nadmuch po powrotnym zamontowaniu zawirowywaczy.

      Nie pamiętam ale jak masz zrobione podpięcie do komina?
      Jest po Lini prostej czy masz tam kolana?

    • #46643
      SERWIS
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

    • #46648
      SERWIS
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

    • #46651
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

      Zaraz tak spróbuje,

      ale jeszcze raz przeważyłem pellet (firmy dankros, ze wszelkimi atestami) miałem ustawione 8,1 kg po pierwszym ważeniu (miesiąc temu, może coś źle zrobiłem), teraz wyszło mi 9 kg na 100%, więc zmieniłem wagę w ustawieniach, myśląc ze problem rozwiązany, temperatura kotła ustawiona na 60 stopni, kocioł grzał, grzejniki ciepłe, cwu osiągnęła zadana temperaturę 52 stopnie i czekałem aż kocioł osiągnie 60 stopni i się wyłączy. Ale niestety temperatura doszła do 58 i stanęła po chwili spadła do 57, a moc palnika spadła do 7kW, temperatura palnika też spadała, 72 stopnie. Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.

      kocioł mam podłączony do komina prostą rurą, w kominie wkład z nierdzewki 254 cm2.

      Na wszelki wypadek przywróciłem ustawienia fabryczne, (niby nic tam nie zmieniałem, ale sam nie wiem) ustawiłem wagę pelletu, aktywowałem cwu i zawór 1,
      wyciągłem 3 górne zawirowywacze, zobaczę, będę pisał,

      ale dziwi mnie to że kocioł nie dochodzi do max temperatury na max mocy kotła, tylko wcześniej spada moc kotła, i brakuje 3 stopni do zadanej i tak trudno mu osiągnąć zadaną.

    • #46656
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

      Zaraz tak spróbuje,

      ale jeszcze raz przeważyłem pellet (firmy dankros, ze wszelkimi atestami) miałem ustawione 8,1 kg po pierwszym ważeniu (miesiąc temu, może coś źle zrobiłem), teraz wyszło mi 9 kg na 100%, więc zmieniłem wagę w ustawieniach, myśląc ze problem rozwiązany, temperatura kotła ustawiona na 60 stopni, kocioł grzał, grzejniki ciepłe, cwu osiągnęła zadana temperaturę 52 stopnie i czekałem aż kocioł osiągnie 60 stopni i się wyłączy. Ale niestety temperatura doszła do 58 i stanęła po chwili spadła do 57, a moc palnika spadła do 7kW, temperatura palnika też spadała, 72 stopnie. Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.

      kocioł mam podłączony do komina prostą rurą, w kominie wkład z nierdzewki 254 cm2.

      Na wszelki wypadek przywróciłem ustawienia fabryczne, (niby nic tam nie zmieniałem, ale sam nie wiem) ustawiłem wagę pelletu, aktywowałem cwu i zawór 1,
      wyciągłem 3 górne zawirowywacze, zobaczę, będę pisał,

      ale dziwi mnie to że kocioł nie dochodzi do max temperatury na max mocy kotła, tylko wcześniej spada moc kotła, i brakuje 3 stopni do zadanej i tak trudno mu osiągnąć zadaną.

    • #46655
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      “Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.”

      Kolego nie rób tak z kotłem że Ty sobie go wyłączasz bo wydaje Ci się że się nie dogrzał i wyłączyłeś.
      Jak jest wszystko jeszcze nie wygrzane to tak właśnie na początku kocioł działa, że nie dociąga do 70C zadanej bo taka ma być.
      U mnie też tak było że nie dociągał i się wyłączał a teraz jest OK. Włącz i niech chodzi bo to trochę jak kocioł gazowy, ma chodzić cały czas a nie że Ty go włączasz, wyłączasz itd.
      Ja też mam pellet z Dancrosu i waży 7,2 kg a norma w kotle od 8 ale pali się nim super jak na razie.
      Jak zrobiłeś reset sterownika to teraz musisz chyba aktywować wszystko po nowemu w menu serwisowym no i ustawić nadmuchy od nowa ale
      mogę się mylić.
      Pozdrawiam.

    • #46659
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      “Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.”

      Kolego nie rób tak z kotłem że Ty sobie go wyłączasz bo wydaje Ci się że się nie dogrzał i wyłączyłeś.
      Jak jest wszystko jeszcze nie wygrzane to tak właśnie na początku kocioł działa, że nie dociąga do 70C zadanej bo taka ma być.
      U mnie też tak było że nie dociągał i się wyłączał a teraz jest OK. Włącz i niech chodzi bo to trochę jak kocioł gazowy, ma chodzić cały czas a nie że Ty go włączasz, wyłączasz itd.
      Ja też mam pellet z Dancrosu i waży 7,2 kg a norma w kotle od 8 ale pali się nim super jak na razie.
      Jak zrobiłeś reset sterownika to teraz musisz chyba aktywować wszystko po nowemu w menu serwisowym no i ustawić nadmuchy od nowa ale
      mogę się mylić.
      Pozdrawiam.

    • #46679
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      “Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.”

      Kolego nie rób tak z kotłem że Ty sobie go wyłączasz bo wydaje Ci się że się nie dogrzał i wyłączyłeś.
      Jak jest wszystko jeszcze nie wygrzane to tak właśnie na początku kocioł działa, że nie dociąga do 70C zadanej bo taka ma być.
      U mnie też tak było że nie dociągał i się wyłączał a teraz jest OK. Włącz i niech chodzi bo to trochę jak kocioł gazowy, ma chodzić cały czas a nie że Ty go włączasz, wyłączasz itd.
      Ja też mam pellet z Dancrosu i waży 7,2 kg a norma w kotle od 8 ale pali się nim super jak na razie.
      Jak zrobiłeś reset sterownika to teraz musisz chyba aktywować wszystko po nowemu w menu serwisowym no i ustawić nadmuchy od nowa ale
      mogę się mylić.
      Pozdrawiam.

    • #46660
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

      Zaraz tak spróbuje,

      ale jeszcze raz przeważyłem pellet (firmy dankros, ze wszelkimi atestami) miałem ustawione 8,1 kg po pierwszym ważeniu (miesiąc temu, może coś źle zrobiłem), teraz wyszło mi 9 kg na 100%, więc zmieniłem wagę w ustawieniach, myśląc ze problem rozwiązany, temperatura kotła ustawiona na 60 stopni, kocioł grzał, grzejniki ciepłe, cwu osiągnęła zadana temperaturę 52 stopnie i czekałem aż kocioł osiągnie 60 stopni i się wyłączy. Ale niestety temperatura doszła do 58 i stanęła po chwili spadła do 57, a moc palnika spadła do 7kW, temperatura palnika też spadała, 72 stopnie. Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.

      kocioł mam podłączony do komina prostą rurą, w kominie wkład z nierdzewki 254 cm2.

      Na wszelki wypadek przywróciłem ustawienia fabryczne, (niby nic tam nie zmieniałem, ale sam nie wiem) ustawiłem wagę pelletu, aktywowałem cwu i zawór 1,
      wyciągłem 3 górne zawirowywacze, zobaczę, będę pisał,

      ale dziwi mnie to że kocioł nie dochodzi do max temperatury na max mocy kotła, tylko wcześniej spada moc kotła, i brakuje 3 stopni do zadanej i tak trudno mu osiągnąć zadaną.[/quote]
      Jedna ważna sprawa.
      Te piece maja pracować z temperaturą zadana co najmniej 70 stopni przy histerezę 15 stopni.
      Chodzi o to aby piec nie schodził dużo poniżej 55 stopni.

      Piec będzie modułowa mocą więc jak będzie zbliżał się do zadanej to zacznie zmniejszać moc.

    • #46663
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

      Zaraz tak spróbuje,

      ale jeszcze raz przeważyłem pellet (firmy dankros, ze wszelkimi atestami) miałem ustawione 8,1 kg po pierwszym ważeniu (miesiąc temu, może coś źle zrobiłem), teraz wyszło mi 9 kg na 100%, więc zmieniłem wagę w ustawieniach, myśląc ze problem rozwiązany, temperatura kotła ustawiona na 60 stopni, kocioł grzał, grzejniki ciepłe, cwu osiągnęła zadana temperaturę 52 stopnie i czekałem aż kocioł osiągnie 60 stopni i się wyłączy. Ale niestety temperatura doszła do 58 i stanęła po chwili spadła do 57, a moc palnika spadła do 7kW, temperatura palnika też spadała, 72 stopnie. Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.

      kocioł mam podłączony do komina prostą rurą, w kominie wkład z nierdzewki 254 cm2.

      Na wszelki wypadek przywróciłem ustawienia fabryczne, (niby nic tam nie zmieniałem, ale sam nie wiem) ustawiłem wagę pelletu, aktywowałem cwu i zawór 1,
      wyciągłem 3 górne zawirowywacze, zobaczę, będę pisał,

      ale dziwi mnie to że kocioł nie dochodzi do max temperatury na max mocy kotła, tylko wcześniej spada moc kotła, i brakuje 3 stopni do zadanej i tak trudno mu osiągnąć zadaną.[/quote]
      Jedna ważna sprawa.
      Te piece maja pracować z temperaturą zadana co najmniej 70 stopni przy histerezę 15 stopni.
      Chodzi o to aby piec nie schodził dużo poniżej 55 stopni.

      Piec będzie modułowa mocą więc jak będzie zbliżał się do zadanej to zacznie zmniejszać moc.

    • #46684
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Kolega Mateusz ma rację, usuń na początek zawirowywacze.
      Nie podnoś zbytnio nadmuchu, bo jego nadmiar może spowodować odbijanie gorącego powietrza w kierunku podajnika i przegrzewanie palnika.
      Jak widzę masz dobry nawiew więc pozostaje komin. Najprawdopodobniej komin nie odbiera tej ilości spalin i dlatego palnik się przegrzewa.
      Spróbuj jeszcze obniżyć moc maksymalną, żeby palnik nie wchodził na zbyt dużą moc…

      pozdrawiam

      Zaraz tak spróbuje,

      ale jeszcze raz przeważyłem pellet (firmy dankros, ze wszelkimi atestami) miałem ustawione 8,1 kg po pierwszym ważeniu (miesiąc temu, może coś źle zrobiłem), teraz wyszło mi 9 kg na 100%, więc zmieniłem wagę w ustawieniach, myśląc ze problem rozwiązany, temperatura kotła ustawiona na 60 stopni, kocioł grzał, grzejniki ciepłe, cwu osiągnęła zadana temperaturę 52 stopnie i czekałem aż kocioł osiągnie 60 stopni i się wyłączy. Ale niestety temperatura doszła do 58 i stanęła po chwili spadła do 57, a moc palnika spadła do 7kW, temperatura palnika też spadała, 72 stopnie. Widząc że nie może osiągnąć temperatury zmieniłem na lato i zaraz było ok.

      kocioł mam podłączony do komina prostą rurą, w kominie wkład z nierdzewki 254 cm2.

      Na wszelki wypadek przywróciłem ustawienia fabryczne, (niby nic tam nie zmieniałem, ale sam nie wiem) ustawiłem wagę pelletu, aktywowałem cwu i zawór 1,
      wyciągłem 3 górne zawirowywacze, zobaczę, będę pisał,

      ale dziwi mnie to że kocioł nie dochodzi do max temperatury na max mocy kotła, tylko wcześniej spada moc kotła, i brakuje 3 stopni do zadanej i tak trudno mu osiągnąć zadaną.[/quote]
      Jedna ważna sprawa.
      Te piece maja pracować z temperaturą zadana co najmniej 70 stopni przy histerezę 15 stopni.
      Chodzi o to aby piec nie schodził dużo poniżej 55 stopni.

      Piec będzie modułowa mocą więc jak będzie zbliżał się do zadanej to zacznie zmniejszać moc.

    • #46668
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

    • #46671
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

    • #46692
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

    • #46672
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

      Możesz wrzucić zdjęcie albo rysunek twojego układu.
      Ciężko cokolwiek stwierdzić nie widząc jak to masz zorganizowane.

      Sam zawór zwrotny mógł się zawiesić w stanie otwartym.
      Stuknij go parę razy, może odpuści.

    • #46675
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

      Możesz wrzucić zdjęcie albo rysunek twojego układu.
      Ciężko cokolwiek stwierdzić nie widząc jak to masz zorganizowane.

      Sam zawór zwrotny mógł się zawiesić w stanie otwartym.
      Stuknij go parę razy, może odpuści.

    • #46695
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak jak pisze Mateusz, 70 na kotle, powrót 55 i 15 histereza kotła 15C.
      Mateusz mam pytanie. Dzisiaj zauważyłem że jak się włączy pompa kotła (co ochrania powrót) to zaczyna mi grzać CWU od powrotu.
      Na zasilaniu CWU mam zawór zwrotny więc czy to może być oznaką że on nie trzyma??

      Możesz wrzucić zdjęcie albo rysunek twojego układu.
      Ciężko cokolwiek stwierdzić nie widząc jak to masz zorganizowane.

      Sam zawór zwrotny mógł się zawiesić w stanie otwartym.
      Stuknij go parę razy, może odpuści.

    • #46676
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Zdjęcia układu nie mam bo dom gdzie mam ten kocioł akurat nie zamieszkuję ale jutro tam będę.
      Faktycznie nie pomyślałem o tym aby zawór stuknąć bo mógł się zawiesić. Piec na dotację więc pewnie wszystko CHINA
      to co się dziwić że zawór po 1 miesiącu użytkowania się zawiesił.
      Dzięki, jutro go walnę i zobaczę czy pomoże.

    • #46700
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Zdjęcia układu nie mam bo dom gdzie mam ten kocioł akurat nie zamieszkuję ale jutro tam będę.
      Faktycznie nie pomyślałem o tym aby zawór stuknąć bo mógł się zawiesić. Piec na dotację więc pewnie wszystko CHINA
      to co się dziwić że zawór po 1 miesiącu użytkowania się zawiesił.
      Dzięki, jutro go walnę i zobaczę czy pomoże.

    • #46687
      SERWIS
      Uczestnik

      Jeżeli kocioł jest dobrze ustawiony, to nie powinien osiągać temperatury zadanej, tylko do niej dążyć.
      Jeśli kocioł jest w stanie szybko osiągnąć temperaturę zadaną, to znaczy że podczas pracy miał za dużą moc i pracował z dużą stratą kominową. Idealnie jest, jeśli kocioł pracuje cały czas z mocą odpowiadającą wielkości rozbioru ciepła. Jak wiesz, kocioł posiada modulację i widocznie na trzy stopnie przed temperaturą zadaną znalazło się optimum pomiędzy produkcją a rozbiorem ciepła.
      Dla porównania popatrz na samochód i gwałtowne przyspieszanie i hamowanie versus jednostajna jazda i zużycie paliwa.

    • #46708
      SERWIS
      Uczestnik

      Jeżeli kocioł jest dobrze ustawiony, to nie powinien osiągać temperatury zadanej, tylko do niej dążyć.
      Jeśli kocioł jest w stanie szybko osiągnąć temperaturę zadaną, to znaczy że podczas pracy miał za dużą moc i pracował z dużą stratą kominową. Idealnie jest, jeśli kocioł pracuje cały czas z mocą odpowiadającą wielkości rozbioru ciepła. Jak wiesz, kocioł posiada modulację i widocznie na trzy stopnie przed temperaturą zadaną znalazło się optimum pomiędzy produkcją a rozbiorem ciepła.
      Dla porównania popatrz na samochód i gwałtowne przyspieszanie i hamowanie versus jednostajna jazda i zużycie paliwa.

    • #46699
      Patrol
      Uczestnik

      Sytuacja z nieosiąganiem zadanej temp./ dążeniem do niej/ to idealne odniesienie do obliczeniowego zapotrzebowania na ciepło dla zadanej temp. zewn.
      Ale w okresie przejściowym nie ma takiego obciążenia dla kotła jak przy mrozach, więc wygaszenie kotła jest raczej powszechne (o ile po sezonie ktoś celowo nie zdławił mocy).
      Co innego gdy jest to pierwsze grzanie w nowym domu, co gorsze jeszcze nieocieplonym – tak czy inaczej warto myśleć co będzie zimą.
      Teraz najlepiej widać oszczędności dzięki długim postojom – jakby ciągnąć palnik bez wygaszania to spalanie idzie konkretnie w górę, co każdy może łatwo sprawdzić.

    • #46715
      Patrol
      Uczestnik

      Sytuacja z nieosiąganiem zadanej temp./ dążeniem do niej/ to idealne odniesienie do obliczeniowego zapotrzebowania na ciepło dla zadanej temp. zewn.
      Ale w okresie przejściowym nie ma takiego obciążenia dla kotła jak przy mrozach, więc wygaszenie kotła jest raczej powszechne (o ile po sezonie ktoś celowo nie zdławił mocy).
      Co innego gdy jest to pierwsze grzanie w nowym domu, co gorsze jeszcze nieocieplonym – tak czy inaczej warto myśleć co będzie zimą.
      Teraz najlepiej widać oszczędności dzięki długim postojom – jakby ciągnąć palnik bez wygaszania to spalanie idzie konkretnie w górę, co każdy może łatwo sprawdzić.

    • #46772
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy zgodnie z waszymi wskazówkami, wyciagnołem w sobotę górne zawirowacze, temperatura zaworu 1 ustawiłem na 40 stopni, temperatura rano spadła do -3, kocioł pracował bez problemu, ani jednego błędu typu przegrzanie palnika.
      Dzisiaj założę ponownie zawirowacze i zobaczę co się dzieje,

    • #46779
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy zgodnie z waszymi wskazówkami, wyciagnołem w sobotę górne zawirowacze, temperatura zaworu 1 ustawiłem na 40 stopni, temperatura rano spadła do -3, kocioł pracował bez problemu, ani jednego błędu typu przegrzanie palnika.
      Dzisiaj założę ponownie zawirowacze i zobaczę co się dzieje,

    • #46831
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Witam
      koledzy wczoraj po pracy ponownie włożyłem do kotła górne zawirowacze, w nocy się przebudziłem i czuje że coś chłodno idę do kotłowni, a tam błąd,- przegrzanie palnika. Włączyłem kocioł i poszedłem spać.
      Rano idąc do pracy zaś grzejniki zimne, zaś błąd przegrzanie palnika, wyciągnąłem zaś górne zawirowacze i włączyłem kocioł. Cos jest nie tak, an zewnątrz – 5.

      Teraz dzwoni mi tato, ze zaś jest ten błąd.
      dzwonię do gminy.
      Tylko strach pomyśleć co będzie przy tych awariach jak na zewnątrz będzie -20.

    • #46835
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Czy masz komin stalowy lub stalowy wkład w kominie? Z czego jest zbudowany komin?

      Przegrzanie palnika wynika z braku ciągu kominowego. Zawirowywacze zwiększają opory i obniżają temperaturę spalin.

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46837
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      komin murowany z cegły 27x14cm, w kanale wkład z rury nierdzewki owalny 24x12cm, wysokość komina 9m, kocioł połączony prostym odcinkiem rury

    • #46841
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Ewidentnie jest problem z ciągiem kominowym co widoczne jest po założeniu zawirowywaczy. Wyjęcie zawirowywaczy podnosi temperaturę spalin i komin pracuje prawidłowo.

      Czy wkład wystaje powyżej komina? Jeżeli wystaje to o ile?

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46843
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      wystaje około > 40cm,
      dzisiaj rano wyciągałem te zawirowacze i zaś kocioł się wyłączył przegrzanie palnika.

      teraz sobie przypomniałem ze rurka od odpływu skroplin z wkładu jest otwarta, tzn zdjąłem z niej gumowy kapturek aby ewentualne skropliny kapały do pojemnika.
      zaznaczam, ze jak kocioł grzał cwu ani razu nie było tego błędu.

    • #46845
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Wkład nieizolowany według sztuki kominiarskiej nie powinien wystawać więcej niż kilka cm powyżej ostatniej warstwy cegieł, gdyż w innym przypadku działa jako radiator. W okresie zimowym obniża ciąg poprzez gwałtowne schładzanie spalin, natomiast w okresie letnim wysoka temperatura elementu powoduje korkowanie się spalin.

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46847
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      wystaje około > 40cm,
      dzisiaj rano wyciągałem te zawirowacze i zaś kocioł się wyłączył przegrzanie palnika.

      Cześć,
      Palnik jest czysty? Mię ma szlaki?

      Co masz na końcu komina? Strażak, prostą rurę czy jakąś inną końcówkę?

      Czysciles kanały dymne i zawirowywacz?

    • #46849
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      na końcu komina jest daszek ten komplet
      http://taniekominy.pl/glowna/7795-pakiet-95-m-komin-owalny-120×240-kwaso-zaroodporny.html
      palnik i kocioł czyściłem w sobotę, szczotka drucianą, odkurzaczem i szmatą.
      komina nie czyściłem.

      po pracy sprawdzę komin i zatkam otwór skraplacza.

    • #46852
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      na końcu komina jest daszek ten komplet
      http://taniekominy.pl/glowna/7795-pakiet-95-m-komin-owalny-120×240-kwaso-zaroodporny.html
      palnik i kocioł czyściłem w sobotę, szczotka drucianą, odkurzaczem i szmatą.
      komina nie czyściłem.

      po pracy sprawdzę komin i zatkam otwór skraplacza.

      Wyciągnij zawirowywacze I obserwoj czy problem nie pojawia się tylko rano jak słońce przygrzeje w końcówkę komina.

      Czy ze skraplacza wypływa kondensat?
      Jeżeli tak to bym go nie zatykał.
      Mozesz utrudnić przepływ powietrza montukac do niego rurkę z dwoma kolanka i 90 stopni zachowując spadek.

    • #46857
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Pisałeś że masz na górze komina daszek???
      Wywal to gówno bo obniża ciąg komina. To zakładaj w lecie a nie w zimie kiedy pali się prawie na okrągło.

    • #46859
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Pisałeś że masz na górze komina daszek???
      Wywal to gówno bo obniża ciąg komina. To zakładaj w lecie a nie w zimie kiedy pali się prawie na okrągło.

      Spokojnie.
      Ten daszek glownie chroni przed deszczem.
      Nie powinien mieć wpływu na ciąg komina.

      Też mam podobny daszek tylko na kominie ceramicznym.

    • #46879
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Rurka przez którą wypływają skropliny powinna być na zewnątrz zakończona “syfonem”. W przeciwnym wypadku przez otwór ten do komina wpływa “lewe” powietrze – działa to podobnie do przerywacza ciągu kominowego.

      Daszek nad wkładem kominowym może być zamontowany w przypadku, gdy jest umieszczony na wysokości co najmniej 1,5 średnicy w przypadku komina okrągłego.

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46881
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      Rurka przez którą wypływają skropliny powinna być na zewnątrz zakończona “syfonem”. W przeciwnym wypadku przez otwór ten do komina wpływa “lewe” powietrze – działa to podobnie do przerywacza ciągu kominowego.

      Daszek nad wkładem kominowym może być zamontowany w przypadku, gdy jest umieszczony na wysokości co najmniej 1,5 średnicy w przypadku komina okrągłego.

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #46911
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Wydaje mi się że problem rozwiązany,
      od dwóch dni i nocy żadnego błędu, ale na zewnątrz zrobiło się wyraźnie cieplej, stąd mówię “wydaje się”, kolega w rozmowie powiedział mi , ze miał podobnie i że przyczyną było zbyt mało tlenu. Ja mam w oknie (pleksi) wycięty otwór fi 160mm i rura pcv fi 160mm zrobiona zetkę, kolano na wprost kratki w oknie a drugie nad posadzka w stronę palnika. Po rozmowie z kolegą dodatkowo uchyliłem lekko okno. Na ten moment wydaje mi się że problem ustał. od wtorku nie było żadnego błędu.

    • #46913
      Markus
      Uczestnik

      Ja mam w oknie (pleksi) wycięty otwór fi 160mm i rura pcv fi 160mm zrobiona zetkę, kolano na wprost kratki w oknie a drugie nad posadzka w stronę palnika. Po rozmowie z kolegą dodatkowo uchyliłem lekko okno.

      Małe pytanie , czy rura Zetki wychodzi przez okno (przez otwór) na zewnątrz, czy też w oknie jest kratka i rura jest tylko przystawiona do tej kratki.
      Ja ma u siebie tylko Zetke 160mm z Rurą wychodzącą przez ścianę na zewnątrz. Od 3 lat ma kocioł i nie miałem żadnych problemów z napowietrzeniem.

    • #46915
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      rura jest skierowana w stronę kratki, pomiędzy końcem rury a kratka jest wolna przestrzeń (około 20 cm od rury do kratki), docelowo chcę połączyć rurę z kratką, w takim rozwiązaniu mogę otwierać okno, bo jeżeli wyjdę rurą jak piszesz to okno już się nie otworzy,
      później podeślę zdjęcie

      ale wydaje mi się teraz logiczne ze mogło brakować powietrza

    • #46917
      Markus
      Uczestnik

      Otwarte okno, zapewnia dopływ powietrza, ale wychładza kotłownie.
      Zetka, ma taką właściwość, że wtedy gdy jest potrzeba, doprowadza potrzebne powietrze (podczas pracy kotła), a podczas postoju wprowadza minimalne ilości zimnego powietrza, tak że kotłowania nie jest wychłodzona.

    • #46919
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      zgadzam się z tobą w 100%, dlatego połączę rurę z kratką, a jak znowu pojawią się błędy to pewnie wyjdę jak ty rura na zewnątrz,

    • #46921
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      A duża masz tą kratkę w oknie?

      W sumie to wystarczy odpowiednio duża dziura w ścianie any dostarczyć potrzebna ilość powietrza.
      Ztka to optymalizacja sposobu dostarczenia tego powietrza.

      Ja mam zrke fi 160 wychodząc przez ścianę na zewnątrz i zakończona czerpania powietrza tego typu
      https://allegro.pl/oferta/czerpnia-powietrza-kanal-rozprowadzenie-dgp-fi-160-7777543697?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

      Początkowo miałem dziurę w ścianie przy podłodze i także dawała radę.

    • #46924
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik
    • #46927
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      mam okrągłą fi 150mm na rurę pcv 160 mm
      https://allegro.pl/oferta/kratka-okragla-oslona-awenta-t36-fi100-150-biala-7361514735%5B/quote%5D
      To masz wewnątrz?

      Ja bym ją wywalił.
      Wyglada na znacznie ograniczając przepływ powietrza.

    • #47042
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      połączyłem kolano zetki z kratką wentylacyjną rurą, w momencie błędów przegrzania palnika tej rury nie było,

      View post on imgur.com

      teraz jest ciepło, więc nie jestem w 100% pewien że to rozwiązuje problem

    • #47045
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      połączyłem kolano zetki z kratką wentylacyjną rurą, w momencie błędów przegrzania palnika tej rury nie było,

      View post on imgur.com

      teraz jest ciepło, więc nie jestem w 100% pewien że to rozwiązuje problem

      Wyglada super.
      Został obserwować.
      Jak problem jeszcze się pojawi to na próbę Zdemontuj ta biała końcówkę.

      Pozdrawiam

    • #47242
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      View post on imgur.com

      koledzy pytanie,
      ustawiłem temp. minimalna kotła w menu serwisowym na 55, górną na 70 st.
      to dlaczego na zdjeciu temp. kotła jako temp min. widać 65??

      View post on imgur.com

      View post on imgur.com

      View post on imgur.com

    • #47248
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Zakres od 65 do 85 to ustawienie pracy kotła na jaką go chcesz nastawić i do tej on bedzie dążył pracujac. Możesz to odbierać jako zakres tem. max. Nie ma to wiele wspólnego z tem. Max i min w jego ustawieniach serwisowych chociaż 85c sie pokrywa.
      U mnie minimalna tem kotła w menu serwisowym jest 50c.

    • #47277
      serwis1
      Uczestnik

      Witam

      W przypadku kotłów inwestycyjnych zakres minimalnej nastawy może być wyższy ze względu na lokalne uwarunkowania gwarancyjne. W przypadku kotłów, które objęte są 5 letnią gwarancja na szczelność kotła temperatura na powrocie jest określona jako min. 55 stopni C. w celu zapewnienia na powrocie minimalnej temperatury temperatura zadana na kotle musi być ustawiona minimalnie na 65-70 stopni C.

      Pozdrawiam
      Serwis Heiztechnik

    • #47306
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      połączyłem kolano zetki z kratką wentylacyjną rurą, w momencie błędów przegrzania palnika tej rury nie było,

      View post on imgur.com

      teraz jest ciepło, więc nie jestem w 100% pewien że to rozwiązuje problem

      dzisiaj już było u mnie minus 6 stopni, kocioł pracuje bez problemów, czyli mogę stwierdzić że przyczyną błędu przegrzania palnika był brak dobrego doprowadzenia tlenu.
      Może ktoś ma podobny problem to niech sprawdzi to, pozdrawiam

    • #48060
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy zauważyłem że teraz temperatura na zewnątrz około -3, na kotle mam ustawione 70 stopni, na zaworze nr 1 40stopni, kocioł dochodzi do około 68 stopni moc spada do 7kW i tak pracuje, nie widzę jak patrzę od dłuższej chwili aby uzyskał 70 stopni i przeszedł w postój, temperatura spada i kocioł ponownie zwiększa moc i zaś to samo, czy to normalne???

    • #48062
      Markus
      Uczestnik

      To jest normalna praca przy większym zapotrzebowaniu na ciepło. Kocioł wtedy pracuje na minimalnej mocy i całe ciepło jest na bieżąco zuzywane przez dom.

    • #48064
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy zauważyłem że teraz temperatura na zewnątrz około -3, na kotle mam ustawione 70 stopni, na zaworze nr 1 40stopni, kocioł dochodzi do około 68 stopni moc spada do 7kW i tak pracuje, nie widzę jak patrzę od dłuższej chwili aby uzyskał 70 stopni i przeszedł w postój, temperatura spada i kocioł ponownie zwiększa moc i zaś to samo, czy to normalne???

      Tak, to normalne zachowanie.
      Dom zaczol pobierać większe ilości Energi więc piec musi dłużej pracować na większej mocy.

      Jak energi zostanie uzupełniona albo poprawia się warunki pogodowe to piec zacnie wchodzić w postój.

    • #48072
      Patrol
      Uczestnik

      rozumiem okrojenia w funkcjonaliści sterowników, ale instrukcje to chyba jeszcze do kotłów dodają ???

    • #48074
      SERWIS
      Uczestnik

      Dodają, dodają 🙂

      Kolego Volf, Jak widać w tym momencie kocioł ma zapotrzebowanie delikatnie powyżej 7 kW, załóżmy, że jest to 8 kW.
      Z tego powodu jeśli kocioł będzie dochodził do temperatury zadanej i jego moc spadnie na 7 kW, to moc przez niego generowana jest niewystarczająca i dlatego zaczyna spadać temperatura na kotle co skutkuje chwilowym wzrostem mocy po to aby zacząć ponownie zbliżać się do zadanej i tak można powiedzieć w kółka.
      Jeśli jedziesz samochodem i masz do pokonania 200 km w dwie godziny, to jedziesz załóżmy ze średnią prędkością 100 na godzinę i spalasz na cały odcinek załóżmy 20 litrów.
      Tę samą odległość możesz pokonać w godzinę z prędkością 200 km/h, ale wtedy spalisz minimum 25 litrów.
      Z kotłem jest podobnie, ma pracować cały czas, nie wygaszając się i nie rozpalając po to, aby nagrzewać się z mocą maksymalną.

    • #48366
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Panowie czy w naszych kotłach w sterowniku np zaworu 1, jest możliwość ustawienia histerezy włączenia pompy obiegowej c.o., nie mam jeszcze termostatu, chodzi mi o coś takiego aby pompa c.o. pracowała do osiągnięcia temp. zadanej na grzejnikach, i np po spadku o 5 stopni ponownie się włączyła, bo wydaje mi się że ona pracuje cały czas, jeżeli się mylę to mnie poprawcie.

    • #48370
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Panowie czy w naszych kotłach w sterowniku np zaworu 1, jest możliwość ustawienia histerezy włączenia pompy obiegowej c.o., nie mam jeszcze termostatu, chodzi mi o coś takiego aby pompa c.o. pracowała do osiągnięcia temp. zadanej na grzejnikach, i np po spadku o 5 stopni ponownie się włączyła, bo wydaje mi się że ona pracuje cały czas, jeżeli się mylę to mnie poprawcie.

      Cześć,
      Tak, pracuje cały czas i tak ma działać, zwłaszcza jak masz ogrzewanie podłogowe.
      Tak, da się tak ustawić aby pompa mieszacza była wyłączana gdy temperatura na termostacie pokojowym została osiągnięta. Histerezę ustawiasz na termostacie pod warunkiem, że on to umożliwia.

      Ciągła praca pompy CO nie jest większym problemem. One (pompy) zużywają minimalne ilości prądu natomiast to czy powinna pracować ciągle zależy od specyfiki twojej instalacji.
      Jak masz kaloryfery to możesz ją wyłączać a nawet wyłączać piec, choć to zwiększy trochę czas reakcji układu jak spadnie temperatura w domu.
      Jeżeli masz ogrzewanie podłogowe to wyłączanie pompy mieszacza nie jest zalecane z uwagi na długi czas reakcji podłogi.

    • #48372
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      dzięki za odpowiedz, nie mam podłogówki, stara instalacja około 300l w zładzie, wydaje mi się ze ekonomiczniej będzie, gdy pompa będzie się wyłączać,

    • #48374
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      dzięki za odpowiedz, nie mam podłogówki, stara instalacja około 300l w zładzie, wydaje mi się ze ekonomiczniej będzie, gdy pompa będzie się wyłączać,

      Dużo zależy od tego jak reaguje twój dom.
      Może być nawet sensowne wyłączanie pieca co dołoży z 20 – 30 minut do czasu reakcji.
      Pytanie po jakim czasie temperatura w domu spadnie o histerezę na termostacie pokojowym.
      Jeżeli to będzie 30 minut to nie ma sensu wyłączać pieca i nawet zastanowiłbym się nad zostawieniem chodzącej pompy.
      Jak wyłączysz samą pompę to piec i tak będzie utrzymywał temperaturę.

    • #48626
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Własnie kupiłem termostat pokojowy salus 091FL/RF+, pewnie jutro dotrze przesyłka, ktoś podpowie jak ustawić i co aby ekonomika palenia była największa,

    • #48628
      Markus
      Uczestnik

      dzięki za odpowiedz, nie mam podłogówki, stara instalacja około 300l w zładzie, wydaje mi się ze ekonomiczniej będzie, gdy pompa będzie się wyłączać,

      Witam,

      Też mam starą instalację z co najmniej 300 litrami w zładzie. Z moich obserwacji doszedłem do takich wniosków, że dla mnie najlepsze będzie stała praca pompy, natomiast, w przypadku sygnału od termostatu o nagrzaniu pomieszczenia, regulator kotła obniża temperaturę mieszacza (zaworu) o 2 stopnie. Obniżenie na mieszaczu wydłuża postój, ale jednocześnie cały czas mam w obiegu wodę i zachowany jest komfort cieplny. Przy wyłączeniu pompy będziesz miał rzeczywiście długi postój kotła, ale cały zład wystudzi się i potem kocioł będzie musiał to wszystko z powrotem nagrzać. W pomieszczeniach będzie można zaobserwować skoki temperatury. Ale oczywiście wszystko najlepiej sprawdzić w praniu, gdyż każdy budynek ma swoją specyfikę.

      Pozdrawiam
      Markus

    • #48831
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      View post on imgur.com

      koledzy pellet mam od firmy Dankros, posiada wszelkie atesty, czy to co widać (spalanie) na zdjęciu jest normalne, popiołu jest naprawdę nie wiele, jeżeli to z palnika spadnie do wiaderka to rozsypuje się w popiół,

      View post on imgur.com

      View post on imgur.com

    • #48836
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Ja też palę Dankrosem ale mam bardziej czarny popiół. U ciebie to jakoś lepiej wygląda choć też nie mam spieków i nigdy nie miałem problemów z tym pelletem. Nie wiem poza tym jaki powinien być popiół po spaleniu pelletu.

    • #48838
      Patrol
      Uczestnik

      z ilu rozpalen sa to pozostalosci? generalnie jak na czyszczenie samym nadmuchem to ok, widac niedopalone drobiny, wiec mozesz potestowac z delikatnym obnizeniem czasu podawania. Wrzuc jeszcze fotki jak wyglada wnetrze kotla

    • #48840
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      View post on imgur.com

      więcej jak będę w domu po pracy, coś wrzucę

      to co widać w palniku to z 3-4 dni palenia, teraz zauważyłem ze mam 10, 11 rozpaleń w ciągu doby

    • #48843
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      https://imgur.com/WgEQ4Jr

      koledzy pellet mam od firmy Dankros, posiada wszelkie atesty, czy to co widać (spalanie) na zdjęciu jest normalne, popiołu jest naprawdę nie wiele, jeżeli to z palnika spadnie do wiaderka to rozsypuje się w popiół,

      View post on imgur.com

      https://imgur.com/5Blq32D%5B/quote%5D
      Cześć,
      U mnie jest bardzo podobny popiół.
      Dowrze wypalony, nie ma spiekow I na palniku czysto.
      Nie ma co szukać dziury w całym. Jest super.

      Pozdrawiam

    • #49567
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      koledzy czy nasze kotły z dotacji (mój Hit pellet 20kW) ma jakiś zgarniacz popiołu, spieków w palniku, jakieś samo czyszczenie??
      bo czytam na innych forach ze jest ale że to nie porozumienie,
      w moim kotle jak jest to chyba tylko nadmuch, bo jak widać na zdjęciach z palnikiem nic mechanicznego tam nie ma.
      Pojawia mi się spiek, taki jęzor, w sumie 2 razy w tygodniu, czasami raz czyszczę palnik, na końcu odkurzaczem do popiołu,
      wrzucę później zdjęcia tego jęzora, popiołu jest na prawdę nie dużo,

    • #49569
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Jest zgarniacz, który się wysuwa podczas czyszczenie. Zrób test wyjść i zobacz jak to działa w rzeczywistości.
      Jak spieki to coś ze spalaniem nie tak lub pelletem.

    • #49571
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      można to zrobić przy otwartym palniku?

      czy ktoś ma może dokładną instrukcję schemat budowy palnika, aby wiedzieć jak go wyczyścić, nie tylko od strony kotła, spalania.

    • #49576
      Adam Orłowski
      Uczestnik

      Tylko zobaczysz na otwartym palniku, wyłącz kocioł, włącz test wyjść, odszukaj test zgarniacza lub coś podobnego tam pisze i włącz. Nic się nie stanie a zobaczysz jak to działa gdy wysuwa się do przodu taki kawałek metalu. Nie jest to za najlepsze rozwiązanie co prawda ale jest i jak nie ma spieków i jest spalanie OK to działa prawidłowo.

      Co do samego palnika jaki masz to instrukcja jest tu ale nie wiele na ten temat tam znajdziesz:
      https://www.heiztechnik.pl/dokumenty/INSTRUKCJE_PALNIKI/HT_PellHard.pdf

    • #49583
      Patrol
      Uczestnik

      tu masz fotkę z wysuniętym zgarniaczem – po śladach wygląda na to, że działa, a przynajmniej działał (bo może być przyblokowany)
      https://st-lento.pl/adpics/large/06_2019/21/b77924-kociol-heiztechnik-ht-daspell-15kw-pellet-z-rusztem-slim-zdjecia.jpg

    • #49586
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      dzięki widzę teraz na moim zdjęciu z posta #13668, ze jest tam coś takiego,
      pytanie czy ten język wysuwa się do końca palnika?? jak daleko?

    • #49588
      SERWIS
      Uczestnik

      Nie, nie wysuwa się do końca palnika. Pracuje on na długości około 6 cm.
      Ma on za zadanie odsunięcie szlaki i zrobienie miejsca na koleją partię paliwa, Natomiast jeżeli szlaka jest w miarę zbita, to ładnie wyjeżdża na zewnątrz palnika popychana przez nowe jej porcje.

    • #49590
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      ok, dziękuje za wyjaśnienie.

    • #49736
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy powiedzcie w którym wejściu w zasobniku CWU macie włożony czujnik temperatury aby było najekonomiczniej.
      Bo ja miałem takie schody, na początku firma która mi montowała spięła wodę tylko do górnej wężownicy, czujnik był w górnym gnieździe, gdy to zauważyłem zgłosiłem i połączyli mi obie wężownice i przełożyli czujnik do dolnego gniazda,
      teraz jest więcej cieplej wody, ale kocioł często się włącza bo na dole zasobnika CWU szybko temperatura spada.
      Zastanawiam się czy nie lepiej teraz dać czujnik do górnego gniazda, że bezwład włączania się kotła do ogrzania CWU będzie większy i ilość rozpaleń będzie mniejsza, a tym samym zużycie pelletu będzie mniejsze.
      Co o tym myślicie, jak jest u was,??
      pozdrawiam WW

    • #49738
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy powiedzcie w którym wejściu w zasobniku CWU macie włożony czujnik temperatury aby było najekonomiczniej.
      Bo ja miałem takie schody, na początku firma która mi montowała spięła wodę tylko do górnej wężownicy, czujnik był w górnym gnieździe, gdy to zauważyłem zgłosiłem i połączyli mi obie wężownice i przełożyli czujnik do dolnego gniazda,
      teraz jest więcej cieplej wody, ale kocioł często się włącza bo na dole zasobnika CWU szybko temperatura spada.
      Zastanawiam się czy nie lepiej teraz dać czujnik do górnego gniazda, że bezwład włączania się kotła do ogrzania CWU będzie większy i ilość rozpaleń będzie mniejsza, a tym samym zużycie pelletu będzie mniejsze.
      Co o tym myślicie, jak jest u was,??
      pozdrawiam WW

      Cześć,
      Też miałem czujnik na dole.
      Przerzuciłem do góry i nie mam problemu.
      Woda w zasobniku CWU jest rozwarstwiona. Ciepła w górnej warstwie nie chce się mieszać z zimną w dolnej więc jak pobierasz wodę to na dole możesz mieć 15 stopni a niewiele ponad czujnikiem 40 stopni.

      Nie zastanawiaj się tylko przerzuć czujnik w górne gniazdo.

    • #49740
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      dzięki za odpowiedz, tak właśnie zrobiłem

    • #49797
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj   w kotłowni zobaczyłem taka sytuacje na kotle
      temperatura kotła 65, zadana 70, CWU 58 zadana 60, pompa kotła wyłączona, a w tym czasie kocioł zaczyna rozpalanie, dlaczego???
      skoro praktycznie wszystkie temperatury osiągnięte, nie spadły poniżej histerezy,
      czy to normalne?

    • #49799
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Koledzy wczoraj   w kotłowni zobaczyłem taka sytuacje na kotle
      temperatura kotła 65, zadana 70, CWU 58 zadana 60, pompa kotła wyłączona, a w tym czasie kocioł zaczyna rozpalanie, dlaczego???
      skoro praktycznie wszystkie temperatury osiągnięte, nie spadły poniżej histerezy,
      czy to normalne?

      Cześć,
      Ciężko powiedzieć ale z temperatury kotła wnioskowałbym, że kocioł niedawno pracował i może coś przerwało jego pracę i teraz ją wznawia.
      Masz może moduł internetowy?
      Jaką masz histerezę CWU?

    • #49801
      Waldemar Wójcik
      Uczestnik

      tak, histereza 20 stopni

    • #49803
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      tak, histereza 20 stopni

      To jedyny powód jaki widzę to zanik prądu lub wygaśnięcie płomienia na palniku podczas ładowania CWU.

Oglądasz 141 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.