Jak palić gdy brak prądu?

Strona główna Forum Pomoc techniczna Jak palić gdy brak prądu?

Oglądasz 5 odpowiedzi wątku
  • Autor
    Wpisy
    • #60854
      szames
      Uczestnik

      Kocioł Q Eko Duo25. W internetach straszą wyłączeniami prądu, wiec chciałbym się dowiedzieć, czy można palić na palenisku awaryjnym? Pewnie tak, ale jak długo? Jak kontrolować temperaturę kotła, bo temperaturę wody będę widzieć na zbiorniku.
      Czy w przypadku braku prądu pojdzie ciepło grawitacyjnie na chałupę? Mam kaloryfery, jedynie w przedpokoju podłogówkę.

      Czy do tego systemu, na którym pracuje kocioł, można podłączyć pompę ciepła?

    • #60858
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Cześć,

      W przypadku krótkich przerw wystarczy ci odpowiedni ups.

      Rzuć okiem na ten wątek: https://heiztechnik.pl/forum/6-kotly-z-podajnikiem/topic/4042-ups-zasilanie-awaryjne-kotla/

      To czy ciepło będzie rozprowadzane grawitacyjnie zależy od twojego układu CO a nie od samego pieca.

      Podłączenie pompy ciepła jest możliwe ale piec na eko groszek sam się nie rozpali, więc tu będziesz miał rozwiązanie pół automatyczne. Zakładam, że PC miała by pracować do pewnej temperatury a potem przechodził być na piec.

    • #60857
      szames
      Uczestnik

      Cześć. Pompę chce założyć, jako główne źródło ciepła, a kocioł zostawić na wypadek braku prądu.
      Pierwotnie chciałem się go pozbyć, ale jak już teraz straszą, to wole go zostawić.

    • #60856
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Tak też myślałem.
      Musisz dorwać jakiegoś ogarniętego instalatora, który rzuci okiem na twój układ CO i zaproponuje zmiany oraz sposób połączenia.
      To się da zrobić ale w twoim przypadku nie będzie to rozwiązanie automatyczne.

    • #78994
      Mariusz Rafał
      Uczestnik

      Nie znam się, ale się wypowiem:

      aby grawitacyjnie ciepło się rozchodziło optymalnie to rury od piec muszą być większej średnicy na dole pionu niż te na samej górze.

       

    • #79020
      Mateusz Żurek
      Uczestnik

      Nie znam się, ale się wypowiem:

      aby grawitacyjnie ciepło się rozchodziło optymalnie to rury od piec muszą być większej średnicy na dole pionu niż te na samej górze.

       

      Potencjalnie wystarczy odpowiednio duży przekrój rur oraz najlepiej piec w piwnicy aby parter też miał taką cyrkulację.
      Do tego trzeba się liczyć, że będzie drożej. Nie masz realnej kontroli nad przepływem więc nawet jak nie potrzeba to woda krąży w układzie i tracisz energię, która mogła by ogrzewać pomieszczenia.

Oglądasz 5 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.